Łączenie biznesu z wartościami. W Hrubieszowie o ekonomii społecznej
Ekonomia społeczna i rola samorządu w tego typu działalności – to główny temat majowego spotkania Komisji Polityki Społecznej ZMP. Odbyło się ono w Hrubieszowie – mieście, które w tej dziedzinie ma wiele ciekawych doświadczeń.
zajawkowe.jfif

W liczącym 15,5 tys. mieszkańców Hrubieszowie, najdalej na wschód położonym polskim mieście, tradycje spółdzielczości sięgają XIX wieku.

Zaczęło się od Staszica

W 1816 roku Stanisław Staszic założył w Hrubieszowie „Towarzystwo Rolnicze Hrubieszowskie”, które było ewenementem na skalę europejską, opartym na wspólnej własności ziemi i pomocy wzajemnej; pierwszą przedspółdzielczą organizacją rolniczą w Europie. W myśl statutu TRH chłopi 8 staszicowskich wsi zostali uwolnieni od pańszczyzny i otrzymali na własność użytkowaną ziemię i zabudowania. Do wspólnego zaś użytkowania S. Staszic przekazał im lasy, stawy, młyny i część pól ornych. Stowarzyszeni prowadzili własne instytucje użyteczności społecznej: szkoły, magazyny zbożowe, szpitale, bank pożyczkowy, instytucję rent dla starców i sierot oraz utworzyli fundusz stypendialny dla uczącej się młodzieży.

„Gmina staszicowska”, w skład której wchodziły wsie: Brodzica, Czerniczyn, Pobereżany, Dziekanów, część Szpikołos, Jarosławiec, Busieniec, Putnowice oraz część miasta Hrubieszowa była w pierwszej połowie XIX wieku jedyną, w której chłopi przez swoich delegatów i Radę Gospodarczą gospodarowali i współrządzili Towarzystwem. Organizacja ta przetrwała - po wielu zmianach - do czasów II wojny światowej.

Dzisiaj na terenie Hrubieszowa działają dwie spółdzielcze organizacje. Hrubieszowska Spółdzielnia Socjalna „Miasto z klimatem” świadczy usługi sprzątania i usługi animacyjne podczas świąt, festynów, pikników i imprez zarówno miejskich, jak i prywatnych u mieszkańców miasta. Ponad 80% jej pracowników to osoby zagrożone wykluczeniem społecznym.

Druga hrubieszowska Spółdzielnia Socjalna „Lider” zajmuje się wszelkiego rodzaju przewozami pasażerskimi – w ramach wycieczek po całym kraju, dowozów na wydarzenia (sportowe, towarzyskie, kulturalne), przewozów osób na wózkach inwalidzkich – oraz przewozami towarów. Jej obszar działania to także usługi opiekuńcze, a więc opieka nad osobami starszymi i dziećmi, osobami chorymi, wykonywanie zabiegów pielęgniarskich, ale też zakupy, gotowanie, pranie, sprzątanie czy utrzymywanie podopiecznych w kontakcie z otoczeniem lub pomoc w załatwianiu spraw urzędowych. Kolejne dziedziny usług świadczonych przez spółdzielnię to konserwacja zieleni (także prace w prywatnych ogrodach) oraz mycie fotowoltaiki (sprzętu i dachów). Również ta spółdzielnia zatrudnia osoby zagrożone wykluczeniem społecznym – stanowią ponad 50% pracowników.

Wyciągnięcie pomocnej dłoni

- Spółdzielnia to połączenie działalności gospodarczej i misji społecznej. Świadczymy usługi, ale jednocześnie pomagamy ludziom wrócić na rynek pracy. Łączymy biznes z wartościami – mówiła podczas spotkania Komisji Aneta Klimczak, prezes Hrubieszowskiej Spółdzielni Socjalnej „Miasto z klimatem”.

Za codzienną działalnością spółdzielni stoi mnóstwo spotkań i form współpracy, stoją szkolenia podnoszące kompetencje pracowników, z których wielu znalazło się na życiowych zakrętach. Ta praca daje im wsparcie na co dzień, rozwój zawodowy i osobisty, stabilizację i poczucie bezpieczeństwa.

- To wyciągnięcie ręki do tych, którzy chcą wyjść ze stanu wykluczenia, w jakim, często nie z własnej winy, się znaleźli – zwracał uwagę Paweł Wojciechowski, zastępca burmistrz Hrubieszowa.- Dzięki spółdzielniom tworzymy miejsca pracy, choć samorząd nie jest od tego. Jednak takie jest oczekiwanie naszych mieszkańców. Kilkadziesiąt osób dzięki spółdzielniom znajduje zatrudnienie; zarabiają pieniądze, które pozwalają im się utrzymać, jednak ta praca daje im coś więcej: kontakt z ludźmi i poczucie bycia potrzebnym.

Samorząd Hrubieszowa nie dotuje spółdzielni. Jedynie na początku, w 2022 roku, przekazał dotacje na rozruch. Zasadą jest, że organizacje te same muszą się utrzymać. Dlatego muszą starać się, by jakość świadczonych usług była najwyższa i dlatego inwestują w dobrej jakości sprzęt, by móc stawać do przetargów i konkurować z lokalnymi firmami.

Jednak hrubieszowski samorząd wspiera działalność spółdzielni poprzez zlecanie im świadczenia części usług, np. sprzątania budynku Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej, basenu czy prowadzenia usług opiekuńczych. Przyświeca mu przekonanie, że dzięki wspólnym działaniom możliwe jest tworzenie nowoczesnych usług społecznych, wspieranie osób zagrożonych wykluczeniem społecznym oraz aktywizacja zawodowa i społeczna mieszkańców potrzebujących wsparcia. Partnerstwo samorządu i ekonomii społecznej to nie tylko pomoc, ale przede wszystkim inwestycja w rozwój lokalnej społeczności, integrację i wzmacnianie aktywności obywatelskiej. W Hrubieszowie właśnie dzięki takim partnerstwom powstają inicjatywy wspierające osoby starsze, osoby pozostające bez pracy, rodziny znajdujące się w trudnej sytuacji życiowej czy mieszkańców zagrożonych wykluczeniem społecznym. Wspólne działania budują nie tylko system wsparcia, ale również poczucie odpowiedzialności za lokalną wspólnotę.

Bilans kosztów „na plus”

Swoimi doświadczeniami ze współpracy z organizacjami pozarządowymi w dziedzinie usług społecznych z członkami Komisji podzieliły się także przedstawicielki Wrocławia i Leszna.

Samorząd Wrocławia każde zadanie z zakresu pomocy społecznej, które może, stara się zlecać organizacjom społecznym. Obecnie jest to 131 zadań przekazanych 64 organizacjom. Takie podejście nadąża za zmieniającymi się potrzebami i problemami. Wrocławski ratusz zauważa wzrost liczby niebieskich kart, jest większ zapotrzebowanie na usługi opiekuńcze nad osobami starszymi, przybywa osób w kryzysie bezdomności. Wszystkie usługi opiekuńcze oraz związane z przygotowywaniem i wydawaniem posiłków realizowane są przez NGO’sy.

Członkowie Komisji podkreślali, że bilans kosztów w przypadku tworzenia tego typu spółdzielni jest „na plus” dla gminy, nawet jeśli początkowo trzeba wyłożyć środki na rozpoczęcie działalności i wesprzeć spółdzielnię lokalem, sprzętem biurowym czy w inny sposób, choćby poprzez zatrudnienie psychologa. Jest to jednak w dłuższej perspektywie wsparcie konkretnych osób w wyjściu z bezrobocia, bezdomności czy innych kryzysów i w wejściu na rynek pracy. W wielu przypadkach pozwala to uniknąć długotrwałych, stałych kosztów pomocy społecznej dla tych osób i ich rodzin.

Inspiracje i sprawdzone rozwiązania

Członkowie Komisji mieli możliwość także odwiedzenia kilku hrubieszowskich placówek, zajmujących się działalnością społeczną. W Miejskiej Bibliotece Publicznej - Hrubieszowskiem Centrum Dziedzictwa rozmawiano o tym, jak ważną rolę współczesne biblioteki odgrywają w życiu mieszkańców. Dziś to nie tylko miejsce związane z książką i kulturą, ale również przestrzeń spotkań, integracji oraz działań społecznych i edukacyjnych; miejsce aktywizacji mieszkańców i budowania lokalnej wspólnoty.

Inspiracją do dyskusji o deinstytucjonalizacji opieki nad seniorami była wizyta Komisji w Dziennym Domu Pobytu dla Seniorów w Hrubieszowie. Taka dzienna placówka pozwala seniorom jak najdłużej pozostać aktywnymi i funkcjonować w swoim środowisku lokalnym, jednocześnie zapewniając im przez kilka godzin dziennie opiekę, wsparcie oraz możliwość integracji społecznej. To miejsce, które przeciwdziała samotności i wykluczeniu, oferuje codzienne zajęcia, rehabilitację, aktywność społeczną oraz budowanie relacji międzyludzkich. Dzięki tego typu miejscom samorządom udaje się deinstytucjonalizować opiekę nad seniorami i odchodzić od modelu opieki opartego wyłącznie na placówkach całodobowych na rzecz usług świadczonych bliżej mieszkańców i ich codziennego życia. Takie rozwiązanie pozwala nie tylko poprawiać jakość życia seniorów, ale również wzmacniać ich samodzielność, poczucie bezpieczeństwa i aktywność społeczną.

W kontekście zmieniających się potrzeb starzejącego się społeczeństwa, tego typu doświadczenia mogą być ciekawą inspiracja dla miast.

Okazją do refleksji nad kwestią działań samorządów na rzecz powrotu osób znajdujących się w trudnej sytuacji życiowej do aktywności zawodowej i społecznej była wizyta w Centrum Integracji Społecznej w Mienianach. Podczas wizyty uczestnicy mieli możliwość poznania działań realizowanych przez CIS oraz form wsparcia pomagających odbudować samodzielność, kompetencje społeczne i pewność siebie osób zagrożonych wykluczeniem społecznym. To przestrzeń, w której uczestnicy zdobywają doświadczenie zawodowe, rozwijają umiejętności i przygotowują się do powrotu na rynek pracy. Placówka ta pokazuje, jak ważne jest indywidualne podejście, wsparcie społeczne oraz tworzenie realnych szans na aktywną działalność zawodową i uczestnictwo w życiu lokalnej społeczności. To inspirujący przykład działań, które skutecznie łączą pomoc społeczną z aktywizacją i integracją mieszkańców.

Członkowie Komisji odwiedzili także Środowiskowy Dom Samopomocy w Hrubieszowie. Mieli okazję zapoznać się z codziennym funkcjonowaniem placówki oraz działaniami realizowanymi na rzecz osób potrzebujących wsparcia w zakresie zdrowia psychicznego i aktywizacji społecznej. Jest to miejsce, które daje uczestnikom możliwość rozwijania samodzielności, budowania relacji społecznych oraz aktywnego uczestnictwa w życiu lokalnej społeczności.

Przystanek Hrubieszów

Poruszającym momentem podczas dwudniowego spotkania Komisji było wspólne obejrzenie reportażu „W drodze… przystanek Hrubieszów”. Pokazuje on sytuację uchodźców z Ukrainy, którzy po napaści na ten kraj przez Rosję zostali zmuszeni do ucieczki z bezpiecznych miejsc i do szukania namiastki domu i stabilizacji w obcym im kraju. Dokument jest tym bardziej poruszający, że pokazuje cały koszmar uchodźctwa z perspektywy dzieci.

Warto tu przypomnieć, że w lutym 2022 roku, tuż po inwazji Rosji, w Hrubieszowie został utworzony punkt recepcyjny dla uchodźców z Ukrainy. Przeszło przez niego oficjalnie 130 tysięcy osób – przynajmniej tyle zostało zarejestrowanych. Faktycznie przybyszów było więcej. Mieszkańcy i samorząd 15 tysięcznego Hrubieszowa z ofiarnością i gościnnością pomogli im w tych najtrudniejszych, pierwszych dobach od wybuchu wojny.

Ewa Parchimowicz

Załączniki:
Spółdzielnie socjalne w Hrubieszowie. Współpraca, która działa (prezentacja)
Ekonomia społeczna w subregionie leszczyńskim (prezentacja)

POZOSTAŁE ARTYKUŁY