Wolę wspólnego wypracowania rozwiązań problemów zgłoszonych przez stronę samorządową zapowiedział premier Mateusz Morawiecki na spotkaniu 21 czerwca br. Premier chce podzielić je na 2 grupy - długo i krótkookresowe i dostosować tryb ich rozwiązywania

Premier Mateusz Morawiecki spotkał się z przedstawicielami 6 organizacji samorządowych wchodzących w skład strony samorządowej KWRiST 21 czerwca br. w KPRM. W spotkaniu z ramienia Związku Miast Polskich wzięli udział prezydent Wrocławia, Jacek Sutryk, prezydent Sopotu, Jacek Karnowski oraz prezydent Ostrowca Świętokrzyskiego, Jarosław Górczyński. 

Premier w optymistycznych barwach przedstawił obecną sytuację Polski, która po agresji Rosji na Ukrainę bardzo aktywnie zaangażowała się w pomoc naszym sąsiadom na wszystkich polach. Zostało to docenione na całym świecie, dzięki czemu postrzeganie naszego kraju bardzo się zmieniło na lepsze. To duża szansa, uważa premier. 

Premier przedstawił również dane dotyczące sytuacji finansowej samorządu terytorialnego za 2021 rok, które mówią, że rok budżetowy zamknął się nadwyżką 17 mld zł, a prognozy finansowe zarówno ubiegłoroczne, jak i dotyczące pierwszego kwartału tego roku zostały przekroczone. Podkreślił, że spada też zadłużenie JST, a samorządowcy kierują wysiłki w stronę inwestycji, co jest ogromnie potrzebne. 
Premier zapowiedział dyskusję o mechanizmach rekompensujących samorządom spadek dochodów własnych związany z obniżeniem podatku PIT dla obywateli. 

Docenił też rolę samorządu terytorialnego. - Mamy inne zakresy obowiązków, odpowiedzialności, ale razem jesteśmy władzą publiczną, która ma służyć obywatelom na różnych poziomach. I wbrew różnym utarczkom politycznym, jestem ogromnym zwolennikiem samorządów i uważam, że zasada subsydiarności, bliskości do obywateli predestynuje Państwa do najwyższego zrozumienia potrzeb obywateli – powiedział Morawiecki.

Długa lista kłopotów

Mniej optymistyczne były wystąpienia przedstawicieli strony samorządowej, którzy przedstawiali szeroką paletę problemów, z którymi borykają się obecnie. Wymienili m.in problemy finansowe związane z ubytkiem dochodów własnych w związku ze zmianami w opodatkowaniu podatkiem PIT, z finansowaniem zadań edukacyjnych w związku z niewystarczającą subwencją oświatową, kłopoty związane z galopującymi cenami mediów energetycznych, inflacją, wzrostem kosztów usług, podwyżkami wynagrodzeń i wyzwaniami związanymi z przyjęciem ogromnej liczby uchodźców wojennych z Ukrainy. W związku z taką sytuacją wyrazili też obawy o możliwość dalszego finansowania rozwoju kraju i absorpcji środków unijnych. 

Prezydent Lublina, Krzysztof Żuk przekonywał, że maleją nadwyżki operacyjne w JST, maleje zdolność kredytowa samorządów i wszystko wskazuje na to, że najlepszy okres na inwestowanie już minął. Przyczynił się do tego choćby spadek dochodów JST z podatku PIT czy brak dochodów z ryczałtu, na który masowo przechodzą przedsiębiorcy, a w którym JST nie mają udziału.

- Jeśli w ostatnich latach wydatki inwestycyjne JST wynosiły około 60 mld, to ten poziom jest już nie do utrzymania. Nie mamy ani takich nadwyżek operacyjnych, ani takiej zdolności kredytowej - mówił prezydent Lublina.

Na przykładzie swojego miasta podał, że ubytek dochodów z PIT wynosi około 100 mln zł, a dodatkowe koszty związane głównie z rosnącymi cenami energii – kolejne 100 mln. Apelował więc o o szybkie samorządowo-rządowe konsultacje korygujące te negatywne zjawiska.

Z kolei Marek Wójcik, sekretarz strony samorządowej apelował o wyrównanie JST udziału w podatku PIT. Okazuje się, że ryczałt, który samorządy otrzymują w bieżącym roku w 12 miesięcznych ratach jest aż o 880 mln zł mniejszy niż wykonanie PIT za ubiegły rok.

Ukraina - pilnie potrzebne systemowe rozwiązania 

Prezydenci: Jacek Sutryk oraz Jacek Karnowski wręczyli premierowi tzw. Białą księgę - czyli opracowanie rekomendacji i niezbędnych zmian prawnych w związku z przyjęciem przez Polskę 3 mln uchodźców z Ukrainy. Dokument to efekt obrad Samorządowego Okrągłego Stołu, który w maju odbył się we Wrocławiu.


- Dzisiaj przed nami poszukiwanie rozwiązań systemowych. We Wrocławiu przez 2 dni zastanawialiśmy się co zrobić, by poradzić sobie z wyzwaniami. W wyniku tego spotkania powstała „biała księga”. Naszym zadaniem jest dostarczanie usług komunalnych na niezmienionym poziomie, choć mamy dużo więcej obywateli w naszych wspólnotach. Dla przykładu Wrocław przed wybuchem wojny na Ukrainie miał 100 tysięcy mieszkańców z Ukrainy, dziś – już 180 tysięcy. To pokazuje skalę wyzwań, związanych również z tym, by polscy mieszkańcy nie odczuli pogorszenia jakości świadczonych usług, bo z tego mogą się zrodzić napięcia społeczne - przekonywał prezydent Sutryk.

Wspólne wypracowanie rozwiązań


- Chciałbym, abyśmy wspólnie wypracowali w wielu poruszonych przez państwa obszarach jak najbardziej racjonalne rozwiązania. Podzielilibyśmy je na 2 grupy – te które dotyczą problemów długofalowych związanych np. z demografią, edukacją, ochroną zdrowia i te, które mają charakter krótkotrwały, ale bardzo gwałtowny, np. rosnące koszty paliwa czy energii cieplnej. To potężny problem, będziemy o nim rozmawiać z ministrami – musimy całościowo podejść do tej kwestii - powiedział premier podsumowując spotkanie. Zapowiedział też konsultacje w obu grupach problemów z odpowiednimi ministrami.

Samorządowcy określili spotkanie z premierem jako dobre i owocne, ale czekają na efekty rozmów.

- Widzieliśmy chęć rozwiązania problemów, ale na propozycje musimy jeszcze poczekać. Jest zapowiedź konkretów w niektórych sprawach, np. pielęgniarek pracujących w domach pomocy społecznej, które nie otrzymają podwyżek wynagrodzeń od lipca br. wraz z pielęgniarkami pracującymi w szpitalach czy przychodniach. Dowiedzieliśmy się, że jest przygotowywane rozwiązanie i prawdopodobnie już od września pielęgniarki z DPS-ów dostaną podwyżki – podsumowuje prezydent Katowic, Marcin Krupa.

hh