16 września na terenie Tyskich Hal Targowych został otwarty pierwszy w Polsce sklep społeczny sieci Spichlerz. To sklep przede wszystkim dla osób, które znalazły się w trudnej sytuacji życiowej, ale nie tylko.

Seniorzy mogą skorzystać z zakupów niezależnie od dochodów, a w soboty sklep będzie otwarty dla wszystkich mieszkańców miasta.

Sklep społeczny znajduje się na 1 piętrze w Tyskich Halach Targowych przy al. Józefa Piłsudskiego 8. To miejsce, gdzie można kupić pełnowartościowe produkty, często z krótkim terminem ważności, w cenach niższych niż w innych sklepach.

Najważniejszą zasadą działania sklepów jest sprzedaż produktów, których ceny za ogólny koszyk zakupów nie przekraczają 50% wartości ceny rynkowej.

- To oczywiście nie znaczy, że każdy produkt jest o 50 procent tańszy, bo przykładowo warzywa będą bardzo tanie i pieczywo, a przykładowo jakiś inny produkt będzie droższy, ale zawsze jest to taniej niż w takim sklepie tradycyjnym. Produkty w zależności skąd pochodzą mają termin ważności od kilku dni do nawet 6 miesięcy – mówi Mikołaj Rykowski, prezes Fundacji Wolne Miejsce.

W sklepie obowiązuje zasada, że kupujący może nabyć jeden produkt z danego asortymentu.

- Tak więc np. nie możemy tam kupić dwóch kartonów mleka. Sklepy socjalne i społeczne są po to, aby pomóc komuś w budżecie domowym, to nie jest kompleksowe zaopatrzenie
– dodaje Mikołaj Rykowski, prezes Fundacji Wolne Miejsce.

Każdy kto znalazł się w trudnej sytuacji życiowej, a jego dochód nie przekracza kwoty 2100 zł dla osoby samotnie gospodarującej powinien skontaktować się telefonicznie bądź osobiście z najbliższym punktem terenowym Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej, w którym pracownik socjalny zweryfikuje możliwość zakwalifikowania się do korzystania ze sklepu społecznego.

- Otwarcie sklepu społecznego to wyjście naprzeciw mieszkańcom, którzy w związku z różnymi okolicznościami, takimi jak np. problemy finansowe czy utrata pracy znaleźli się w trudnej sytuacji życiowej. Stale rosnące ceny, inflacja sprawiają, że takich osób jest coraz więcej. Widzimy jak wiele osób przyszło dziś na otwarcie sklepu. Mam nadzieję, że zakupione w sklepie produkty w bardzo okazyjnych cenach będą odciążeniem domowego budżetu - mówi Maciej Gramatyka, zastępca prezydenta miasta Tychy ds. Społecznych.

W inauguracji sklepu społecznego w Tychach wziął udział Jerzy Woźniak, wiceprezydent Katowic. Przypomniał, że pierwszy sklep socjalny powstał w Katowicach dwa lata temu, w tej chwili są dwa. Ich klientami sa podopieczni MOPS-u. - Idea jest świetna - powiedział. - To rodzaj pomocy społecznej.