Zygmunt Frankiewicz: Najważniejsze wybory od 1989 r.
Po wyborach trzeba będzie natychmiast przywrócić sensowne zasady finansowania samorządów – nawet na tymczasowych, przejściowych zasadach – mówi Zygmunt Frankiewicz, senator i prezes ZMP w wywiadzie dla „Rzeczpospolitej Życia Regionów”.
FINANSE
Z_Frankiewicz-wywiad_Rzepaaa.jpg
fot. regiony.rp.pl

Samorządowcy narzekają na fatalne budżety w tym roku – z racji Polskiego Ładu, obniżania stawek podatku PIT, wysokiej inflacji itd. Jak kolejny parlament powinien pomóc samorządom, by uniknęły zapaści finansowej?

Najpierw uwaga: sytuacja finansowa samorządów jest zróżnicowana. To efekt polityki PiS, w niebywały sposób dyskryminującej mieszkańców miast.

Zwłaszcza tych największych, które z reguły są antypisowskie.

Straciły praktycznie wszystkie miasta, również średnie i małe. Nigdy tak nie było. Ale w niektórych gminach wiejskich jest lepiej niż kiedykolwiek, bo dostają one olbrzymie transfery – kosztem, niestety, pozostałych samorządów. I teraz ich włodarze mówią, że nigdy nie mieli tyle pieniędzy.

Jak to chcemy zmienić? Przede wszystkim należy przywrócić finansowanie zadań w samorządach z dochodów własnych, a nie z uznaniowych, epizodycznych pieniędzy, które po uważaniu są rozdzielane przez rządzących, głównie dla swoich.

Dysproporcje rozdziału funduszy publicznych są tak niezwykle duże, że nie ma to porównania z niczym, co było wcześniej. Do tego został wprowadzony chaos. Mieliśmy do czynienia z kilkukrotnymi zmianami systemu podatkowego w trakcie roku budżetowego. Z nowelizacjami ustawy, która jeszcze nie weszła w życie, czy przekazywaniem pieniędzy awansem pod koniec roku. Co sprawiło, że były wykazywane i w roku przekazywania – i w roku następnym, kiedy zostały wykazane jako wolne środki lub nadwyżka budżetowa. Wszystko zależało od tego, jak kto nimi gospodaruje. A to fałszuje statystki, więc rząd mówił, że jest bardzo dużo pieniędzy w samorządzie – w sytuacji, gdy niektóre miasta nie miały pieniędzy nawet na wypłaty. To trzeba doprowadzić do normalności.

Z drugiej strony małe miasta czy gminy – gdzie mieszka wielu emerytów, a firm jest mało – nie będą w stanie finansować swojej działalności z dochodów własnych. I co z nimi zrobić?

To problem, który dostrzegamy i o którym mówimy od dawna. W porozumieniu zawartym w ub.r. w Senacie – między Ruchem Samorządowym Tak! Dla Polski a czterema głównymi partami opozycyjnymi – jeden z sześciu postulatów dotyczy finansowania gmin wiejskich.

Po zmianach podatkowych – a w większości są one nie do odwrócenia – gminy wiejskie z PIT-u nie będą miały zauważalnego dochodu. Trzeba stworzyć system finansowania ich zadań, ale trwały. To powinna być subwencja.

Udział w PIT na poziomie sprzed „Polskiego Ładu” stanowił mechanizm motywacyjny, ale elementy motywacyjne w systemie finansów samorządowych zostały praktycznie zlikwidowane. Nieważne, czy ktoś ściąga inwestorów, czy inwestuje w to, aby tworzyć miejsca pracy, czy nie – różnica w jego dochodach jest coraz mniej odczuwalna.

Dochody samorządów przestały być zależne od wzrostu dochodów ludności. Wysoka inflacja powoduje, że następuje silny rozziew pomiędzy dochodami a wydatkami, co doprowadzi niedługo do katastrofy.

Po wyborach trzeba będzie natychmiast przywrócić sensowne zasady finansowania samorządów – nawet na tymczasowych, przejściowych zasadach – aby zyskać czas na stworzenie docelowego systemu finansowania zadań samorządowych.

Już wiele lat temu eksperci Banku Światowego prowadzili na ten temat rozmowy z samorządami i ministerstwem finansów. Są więc pewne przemyślenia, założenia – i trzeba to wprowadzić w życie jako nowoczesny system finansowania zadań samorządowych. To jednak wymaga czasu, a naprawa finansów będzie potrzebna natychmiast. Więc najpierw trzeba wprowadzić rozwiązanie przejściowe, a później docelowe.

Zagrożeniem mogą być napięcia między tymi, którzy w sposób stricte polityczny – przez powiązania z partią rządzącą – w sposób niesprawiedliwy, nieuczciwy, otrzymywali dotacje na niespotykaną dotąd skalę, podczas gdy inni w różnych rozdaniach mieli wielekroć zero złotych. Nowe zasady powinny być przejrzyste i oderwane od bieżących sympatii politycznych.

Cały wywiad można przeczytać pod linkiem https://regiony.rp.pl/okiem-sa...


POZOSTAŁE ARTYKUŁY