Z Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego - zmiany granic i dwukadencyjność
O zmianach granic gmin i nowych miastach na mapie Polski, prezentacji Narodowego Instytutu Samorządu Terytorialnego dotyczącej dwukadencyjności oraz o projektach, które uzyskały negatywną opinię dyskutowała m.in. Komisja Wspólna 21 lipca br.
KWRiST_-_26-07-21.jpg

Zmiany granic gmin

Co roku duże emocje wywołuje rozporządzenie dotyczące zmian granic gmin, które rząd przyjmuje do końca lipca, tak by zmiany zaczęły obowiązywać od 1 stycznia kolejnego roku. Tym razem strona samorządowa ustaliła, że podczas Komisji nie będzie dyskusji nad nieuzgodnionymi propozycjami, czyli tymi, którym MSWiA dało negatywną rekomendację. Wyjątkiem mogła być sytuacja, gdy gminy porozumiały się i wypracowały kompromis w tej sprawie do 20 lipca.

Jedynym takim przypadkiem był casus Częstochowy i sąsiadującej z nią gminy Poczesna, gdzie miasto stara się o przejęcie terenu, na którym znajduje się należące do niego składowisko odpadów obsługujące cały region. Częstochowa zaproponowała nową, uszczuploną terytorialnie propozycję przesunięcia granic oraz finansowej rekompensaty dla gminy Poczesna. Zmiana ma zacząć obowiązywać dopiero od 1.01.2028 r., więc nie spowoduje zmian w obwodach wyborczych w przyszłorocznych wyborach parlamentarnych. Dodatkowo propozycję pozytywnie zaopiniował wojewoda śląski argumentując ją ważnym interesem społecznym i zagrożeniem ciągłości działania przedsiębiorstwa odbioru śmieci odpadów.

Ostatecznie KWRiST pozytywnie zaopiniowała projekt rozporządzenia ze wskazaniem, że Związek Miast Polskich pozytywnie zaopiniował również zmianę granic miasta i gminy Tczew. Miasto w nowej propozycji uwzględniło tylko te obszary, których włączenie w granice miasta poprawi zarządzanie całym obszarem funkcjonalnym, a dodatkowo zmniejszyło o wniosek o ponad 90% powierzchni w stosunku do pierwotnej wersji. Obecnie wniosek dotyczy wyłącznie korekt sprzyjających lepszemu wykorzystaniu terenu albo zmian popieranych przez mieszkańców i firmy położone na tych obszarach.

Natomiast w przypadku zmian dotyczących gmin Mielno i Sianów oraz miasta Kalisz Pomorski i gminy Ińsko zdanie odrębne złożyły Związek Gmin Wiejskich RP i Unia Miasteczek Polskich.

- Projekt rozporządzenia uznajemy za uzgodniony z prośbą o dalsze prace zespołu i wypracowanie takich działań, aby zmiany w podziale administracyjnym miały charakter trwały i można było w dłuższej perspektywie czasowej oceniać skutki ich wprowadzenia – powiedział współprzewodniczący ze strony samorządowej, Mieczysław Kieca.

Zmiany granic w pakiecie 2.0

Z kolei wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Tomasz Szymański przyznał, że zapowiedział w ubiegłym roku rewizję dotyczącą zmian granic. Jako że nie we wszystkich kwestiach korporacje samorządowe są w stanie się zgodzić na propozycje, to w tej chwili są 2 obszary uzgodnień – częstotliwość zmian, która ma być zmniejszona z corocznej na jedną w czasie kadencji oraz zwiększenie konsultacji społecznych. Kwestią do dyskusji jest sprawa rozliczeń między gminami. Wiceminister zapowiedział też, że można te założenia dołożyć do tzw. Pakietu 2.0 zmian legislacyjnych.

Jeśli rozporządzenie o obecnym kształcie przyjmie Rada Ministrów i wejdzie w życie, to od 1 stycznia 2027 roku na mapie Polski pojawi się 12 nowych miast: Bakałarzewo, Choceń, Filipów, Kazimierz Biskupi, Kobyla Góra, Mielnik, Milejów, Rzekuń, Czudec, Gorzyce, Wielopole Skrzyńskie oraz Żołynia.

Dwukadencyjność okiem NIST-u

Podczas Komisji Wspólnej prof. Paweł Swianiewicz, szef Narodowego Instytutu Samorządu Terytorialnego przedstawił prezentację „Wielokadencyjność – wstępne wyniki badań kontekstu społecznego i gospodarczego”. Pełny raport ma się pojawić dopiero w listopadzie br., ale z badań wynika, że te samorządy, które mają wieloletnich włodarzy nieco lepiej się rozwijają i charakteryzują się szybszym przyrostem dochodów własnych.

Przedstawiciele wszystkich organizacji samorządowych wyrażali stanowczy sprzeciw wobec ograniczenia liczby kadencji. Podkreślali, że ograniczanie kadencji jest sprzeczne z Konstytucją RP, a obecnie rządząca koalicja obiecywała przed wyborami wycofanie się z tego kontrowersyjnego rozwiązania. Obligatoryjna wymiana blisko 1600 włodarzy spowoduje zmniejszenie bezpieczeństwa Polski, bo doświadczeni, znający lokalne uwarunkowania liderzy zostaną w jednym momencie wymienieni na nowych.

- Dwukadencyjność jest najgorszym złem, jakie mogło zostać wprowadzone, jeśli chodzi o samorządy i państwo polskie. I jest niezgodne z Konstytucją. I nie wiem, czemu na tym nie kończymy dyskusji (...) Wprowadzenie dwukadencyjności w samorządach to pokazanie, że polskie społeczeństwo nie ma nic do powiedzenia. Demokracja polega przecież na tym, że mieszkańcy mają prawo wyboru i decydowania o tym, co się dzieje w ich małej ojczyźnie. A wprowadzenie dwukadencyjności zabiera to prawo mieszkańcom - powiedział Arkadiusz Chęciński, wiceprezes ZMP i prezydent Sosnowca.

Ustalono, że nad prezentacją NIST pochyli się odpowiedni zespół problemowy Komisji Wspólnej, a na przyszłość raporty powinny wcześniej trafiać na zespoły, co pozwoli przeprowadzić analizy po stronie samorządowej i pogłębić dyskusję nad funkcjonowaniem samorządu.

Negatywne opinie

Komisja Wspólna negatywnie zaopiniowała projekty: 

- rozporządzenia Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej w sprawie usług opiekuńczych w miejscu zamieszkania - ze względu na brak oszacowania skutków finansowych w Ocenie Skutków Regulacji i zapewnienia odpowiednich środków finansowych na realizację zadań;

- rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie wysokości kwoty bazowej w 2027 r. dotyczącego nieodpłatnej pomocy prawnej - ze względu na niedoszacowanie kosztów i brak kalkulacji rzeczywistych kosztów tego zadania;

- rozporządzenia Ministra Edukacji w sprawie sposobu podziału kwoty potrzeb oświatowych dla jednostek samorządu terytorialnego w roku 2027 - ze względu na zbyt małe, niewspółmierne do zadań środki przekazywane na prowadzenie oświaty.

hh


POZOSTAŁE ARTYKUŁY