Spotkanie online Strony Samorządowej KWRiST z wicepremierem Gowinem
Spotkanie 16.04 dotyczyło projektów zawartych w komponencie „Odporności i konkurencyjności gospodarki" KPO, a samorządowcy zgłosili swoje postulaty dotyczące fazy negocjacji, a także wdrażania KPO
maxresdefault.jpg
fot. Hanna Hendrysiak

Wicepremier Jarosław Gowin rozpoczynając spotkanie zauważył, że dzięki intensywnym konsultacjom udało się wypracować dużo lepszą – z samorządowego punktu widzenia - wersję projektu Krajowego Planu Odbudowy. Ponieważ wkrótce rozpocznie się faza szczegółowych negocjacji z Komisją Europejską, wicepremier zaprosił przedstawicieli Strony Samorządowej Komisji Wspólnej Rządu i Samorządy Terytorialnego, aby przedstawić im projekty z Komponentu A, czyli „Odporność i konkurencyjność gospodarki”, za które odpowiada prowadzony przez niego resort rozwoju, pracy i technologii. Zachęcał też do przekazywania sugestii i korekt dotyczących fazy negocjacyjnej, a także do dyskusji dotyczącej wdrażania programów.


Szansa na poprawienie zagospodarowania przestrzennego


Przedstawiciele Związku Miast Polskich zgłosili uwagi odnoszące się do reformy planowania i zagospodarowania przestrzennego. Jak zaznaczył Zygmunt Frankiewicz, prezes ZMP, dobrze byłoby wykorzystać środki z KPO na stworzenie nowej, dobrej ustawy w tym zakresie. Zachęcał do determinacji w tej sprawie i zadeklarował pomoc samorządową w jej tworzeniu.

- Czekamy na to już 18 lat. Brak dobrego planowania przestrzennego powoduje, że codziennie dołączają nowe straty, które będą skutkowały zwiększonymi kosztami i obniżoną jakością życia przez dziesiątki lat. Do tej pory było parę prób zmiany tej ustawy, a każda nieudana. Efekt jest taki, że w zasadzie wszystko wszędzie można wybudować, a to niszczy przestrzeń – powiedział prezes Frankiewicz.


Z kolei Andrzej Porawski, sekretarz strony samorządowej zwrócił uwagę na konieczność połączenia zakresu tematycznego związanego z planowaniem przestrzennym z przygotowaniem terenów inwestycyjnych. Bez dobrych planów bowiem tereny te nie będą dobrze przygotowane. To zagadnienie wymaga też korekt w ustawie o gospodarowaniu nieruchomościami, przede wszystkim w podatku od nieruchomości. Powiązanie tego podatku z przeznaczeniem terenu w ogólnym planie zagospodarowania umożliwi realną gospodarkę nieruchomościami i przygotowanie nieruchomości pod inwestycje.


Postulaty i wnioski


Dyrektor Porawski przypomniał jeszcze o wprowadzonej na spotkaniu z premierem Mateuszem Morawieckim zmianie w KPO dotyczącej wskaźników, które w pierwotnej wersji preferowały średnie miasta tracące funkcje społeczno-gospodarcze. Ponieważ te wskaźniki w pandemii okazały się nieaktualne, gdyż to duże miasta poniosły największe straty finansowe, ustalono że wszystkie miasta na równi powinny być beneficjentami KPO w części ich dotyczącej. Tego ustalenia zabrakło w prezentacji projektów omawianej przez wiceminister Annę Kornecką.

Zwrócił też uwagę, że co prawda udało się uzyskać zapewnienie, że przedstawiciele samorządów będą reprezentowani w Komitecie Monitorującym KPO, jednak warto wprowadzić też podkomitety do realizacji poszczególnych zadań, realizowane przez różne resorty.

Prezydent Sopotu, Jacek Karnowski z kolei zgłosił wnioski, by:

- mając na celu sprawne wdrażanie KPO, część zadań związanych z konkursami przekazać marszałkom, tak jak to jest w regionalnych programach operacyjnych;

- włączyć gminy uzdrowiskowe i turystyczne (a nie tylko zakłady lecznicze na ich terenie) do szeroko pojętych zadań związanych z rehabilitacją pocovidową;

- umożliwić wymianę źródeł ciepła na ekologiczne również w budynkach wielorodzinnych, w tym np. kamienicach.

Przedstawiciele strony samorządowej apelowali, by realnie oceniać możliwości inwestycyjne, zwłaszcza że w KPO bardzo krótki jest okres prowadzenia inwestycji. Dlatego istotna okaże się szybkość wdrażania KPO, bo z jednej strony w tym roku tych środków jeszcze nie będzie, ale z drugiej - do 2024 r. inwestycje powinny być zrealizowane. Trzeba oceniać, co jest realne i być może część inwestycji szybko przekazać do realizacji przez samorządy (a nie próbować je realizować centralnie), przekonywał Krzysztof Żuk, prezydent Lublina. To ważne choćby ze względu na zmiany prawa unijnego i polskiego związane z ochroną klimatu. Jeśli nie zmodernizujemy ciepłowni czy nie dokończymy reformy gospodarki odpadami, to jako kraj będziemy płacić kary.

To nie jest nowy Plan Marshalla


Odpowiadając na głosy w dyskusji wicepremier Jarosław Gowin zapewnił, że samorządowcy mogą liczyć na jego wsparcie. Zaznaczył jednak, że środki dostępne w ramach KPO, „to nie będą łatwe pieniądze” i to nie tylko dla Polski. Przytoczył notatkę ze spotkania na temat KPO przedstawicieli Niemiec, Austrii, Szwecji, Danii i Holandii, czyli krajów nastawionych reformatorsko i płatników netto, które to spotkanie zamieniło się w pasmo oskarżeń pod adresem Komisji Europejskiej. Zarzuty dotyczyły nadmiernie zbiurokratyzowanego podejścia do KPO, a także narzucania celów, które nie przystają do ich rzeczywistych potrzeb i priorytetów.

- To nie jest manna z nieba. To nie będzie nowy plan Marshalla. Trzeba oczywiście po te środki sięgnąć i jak najbardziej efektywnie je wykorzystać – mówił wicepremier Gowin.

I dodał, że na Krajowy Plan Odbudowy trzeba patrzeć łącznie z Umową Partnerstwa, w której są dla Polski nieporównywalnie większe środki niż 100 mld zł bezzwrotnej dotacji z KPO. Komisja Europejska zaś kładzie nacisk na rozdzielanie tych dwóch źródeł finansowania.

Zapewnił, że większość zgłaszanych przez stronę samorządową postulatów już została przyjęta. Uchylił też rąbka tajemnicy w kontrowersyjnej kwestii dotyczącej planów centralizacji szpitali zaręczając, że projekt Nowego Ładu nie przewiduje takiej zmiany. 

Wicepremier zadeklarował, że jest do dyspozycji samorządowców, zarówno w czasie negocjacji, jak i wdrażania obszaru KPO w zakresie, w jakim jego resort odpowiada za projekty.

hh


POZOSTAŁE ARTYKUŁY