Wyraźnie widoczne są preferencje dla samorządów zarządzanych przez osoby z rządowego obozu politycznego – stwierdzają autorzy przygotowanej przez ZPP analizy dotyczącej dystrybucji środków RFIL.

Eksperci Związku Powiatów Polskich przygotowali kolejną analizę, której celem jest przedstawienie obrazu dystrybucji środków finansowych przekazywanych powiatom i miastom na prawach powiatu z Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych. Przedstawiono wyniki zarówno naboru z grudnia 2020 r. jak i ujęto zestawienie horyzontalne całego programu.

Analizę oparto o dane pozyskane z Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, poszczególnych 16 Urzędów Wojewódzkich, Głównego Urzędu Statystycznego oraz samorządów powiatowych. Wyniki zobrazowano zarówno odrębnie dla powiatów i miast na prawach powiatu jak i łącznie dla obu tych grup.

Brak jasnych kryteriów podziału środków w ramach Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych powoduje podejrzenia co do partyjnego klucza ich dystrybucji. Rozpiętość kwot przyznanych w ramach programu jest ogromna, przy czym wyraźnie widoczne są preferencje dla samorządów zarządzanych przez osoby z rządowego obozu politycznego – stwierdzają autorzy przygotowanej przez ZPP analizy dotyczącej dystrybucji środków finansowych przekazywanych powiatom i miastom na prawach powiatu z RFIL.

Z zebranych przez autorów raportu danych wynika, że do powiatów i miast na prawach powiatu w ramach wszystkich dotychczasowych naborów RFIL trafi nieco ponad 4,52 mld zł, z czego do powiatów ziemskich ponad 2,42 mld zł, a do miast na prawach powiatu ponad 2,1 mld zł.

Jak zauważają twórcy analizy, dotacje z RFIL otrzymał każdy powiat i każde miasto na prawach powiatu w Polsce, a średnia wysokość otrzymanego wsparcia wynosi prawie 12 mln zł. W przypadku powiatów ziemskich średnio jest to 7,71 mln zł, a w przypadku miast na prawach powiatu blisko 32 mln zł.

Zwracają przy tym uwagę na znaczące dysproporcje dotyczące wysokości otrzymanego przez badane samorządy wsparcia. W przypadku powiatów waha się ono w przedziale od 500 tys. zł do ponad 42 mln zł na jeden powiat, zaś w przypadku miast na prawach powiatu w przedziale od nieco ponad 2,1 mln zł do ponad 101 mln zł na jedno miasto.

„Kolejna obserwacja prowadzi do wniosku, że w przypadku powiatów ponad 50 proc. środków trafia do powiatów kierowanych przez osobę z partii rządzącej; kolejne niemal 15 proc. do powiatu, w którym zawiązana jest koalicja z PiS. Niezależni otrzymali 20,31 proc. środków finansowych z tego programu, a opozycja 14,1 proc.” – czytamy w analizie.

Autorzy dokumentu podkreślają też, że „rozbieżność pomiędzy średnią wysokością dofinansowania powiatów ziemskich związanych z partią rządzącą, a tych które są zarządzane przez osoby z opozycji, wynosi ponad 7 mln zł.