Miasto do końca czerwca wyda ok. 2 mln zł na walkę z koronawirusem. łączna kwota, która z powodu ulg, zniesienia opłat czy wprowadzonych restrykcji nie zasiliła finansów Miasta to ok. 12 mln zł.

Ta kwota zwiększy się po uwzględnieniu kolejnego okresu rozliczeniowego – m.in. czerwcowych strat ZMK, majowych i czerwcowych strat KTBS. 

Od początku pandemii do tej pory Miasto Białystok wydało już na walkę z koronawirusem ok. 1 mln 539 tys. zł. Do końca czerwca koszty wzrosną o kolejne 434 tys. zł. Łącznie – to kwota blisko 2 mln zł. 

Pieniądze te zostały przeznaczone na materiały ochrony osobistej – maseczki, kombinezony, przyłbice, rękawiczki, fartuchy, płyn do dezynfekcji do rąk i powierzchni, zabezpieczenie stanowisk obsługujących interesantów i dyspozytorów (pleksi), oznakowanie i dezynfekcję autobusów, a także terenów miejskich oraz na ozonowanie budynków urzędu. Dzięki tym zakupom pomoc trafiła do białostockich seniorów, pracowników Urzędu Miejskiego, żłobków i przedszkoli, Domów Pomocy Społecznej, a także do białostockich szpitali i Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego.

Mam nadzieję, że te wydatki przyczyniły się do zmniejszenia liczby osób zakażonych w naszym mieście i zapobiegły większemu rozprzestrzenieniu się wirusa – powiedział prezydent Białegostoku Tadeusz Truskolaski.

Natomiast straty Miasta – wynikające z powodu ulg, obniżek, zniesienia opłat czy wprowadzonych restrykcji – od początku pandemii wyniosły ok. 12 mln 606 tys. zł.