182 700 zł w formie dodatków do wynagrodzeń trafi do 42 pracowników Domu Pomocy Społecznej w Sopocie. Miasto otrzymało pozytywną ocenę wniosku o dofinansowanie w ramach projektu „Pomorskie Pomaga”.

Bardzo cieszymy się, że pieniądze otrzymają ci, którzy tak znakomicie wykonują swoje zadania od początku pandemii. Musimy pamiętać, że do pracy w Domu Pomocy Społecznej w naznaczonej koronawirusem rzeczywistości trzeba często nadludzkich sił. Ale nasi pracownicy dali radę i teraz tak za ten trud możemy im podziękować – mówi Magdalena Czarzyńska-Jachim, wiceprezydent Sopotu.

Miasto otrzyma 100 proc. sumy, o jaką wnioskowało, jesteśmy obecnie przed podpisaniem umowy. Możliwości, jakie daje projekt „Pomorskie pomaga”, Sopot wykorzysta do łagodzenia skutków epidemii COVID-19 oraz przeciwdziałania jej negatywnym konsekwencjom poprzez wypłatę dodatków do wynagrodzeń dla pracowników DPS. To właśnie oni bezpośrednio zajmują się mieszkańcami sopockiego Domu Pomocy Społecznej. Placówka oferuje całodobową opiekę i wsparcie w szczególności osobom starszym, osobom z niepełnosprawnościami i przewlekle chorym.

Grant trafi do 42 osób, które w warunkach zagrożenia epidemicznego bezpośrednio zajmują się pensjonariuszami DPS, czyli pracują na stanowiskach: opiekunki, fizjoterapeuty, psychologa, logopedy, pracownika socjalnego, instruktora terapii zajęciowej. Będą to także pracownicy, którym na czas epidemii zmieniono zakresy obowiązków i oddelegowano do zadań wynikających z epidemii, zgodnie z rekomendacją Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 26 marca 2020 r. Dodatek przysługiwać będzie wszystkim pracownikom DPS, którzy w zakresie czynności mają uwzględnioną bezpośrednią pracę z pensjonariuszami, albo takie zakresy czynności na czas pandemii COVID-19 zostały im przygotowane.

Wypłacone zostaną dodatki za trzy miesiące pracy w czasach szczególnego zagrożenia – dodaje wiceprezydent Czarzyńska-Jachim. – Dzięki zaangażowaniu pracowników i przestrzeganiu rygorystycznych procedur ryzyko zachorowalności na COVID-19, zarówno wśród pensjonariuszy jak i pracowników DPS, może być mniejsze.

Przypominamy, że sopocki Dom Pomocy Społecznej od początku pandemii został objęty szczególnym nadzorem i do tej pory działa w zaostrzonym reżimie sanitarnym.