Jesienią na peryferyjnych osiedlach Poznania Biblioteka Raczyńskich postawi książkomaty. Pozwolą poszerzyć ofertę kulturalną w rejonach, które mają ograniczony dostęp do filii biblioteki.

W książkomatach będzie można zwrócić lub wypożyczyć wcześniej zamówione książki, a także wybrać coś z oferty zaproponowanej przez bibliotekarzy, czekającej już w szufladach urządzenia.

Książki zamawiać będzie można przez internetowe konto czytelnika na stronie Biblioteki Raczyńskich. Gdy zamówienie będzie gotowe, zostaniemy poinformowani. Następnie należy udać się do książkomatu i odebrać je przy użyciu karty bibliotecznej, a skrzynka otworzy się automatycznie.

Nowatorstwo pomysłu Biblioteki Raczyńskich polega na tym, że książkomaty nie będą usytuowane bezpośrednio przy placówkach, ale staną w miejscach z utrudnionym dostępem do kulturalnej infrastruktury, a uczęszczanych przez poznaniaków - na przykład obok supermarketów.

- Dzięki współpracy z popularnymi sieciami handlowymi, m.in. Lidl, Carrefour, Chata Polska, będziemy mogli ustawić książkomaty przy sklepach odwiedzanych przez tysiące ludzi. Mamy nadzieję, że trafimy do nowych czytelników, którzy przy codziennych zakupach będą mogli zaopatrzyć się w książki - mówi Anna Gruszecka, dyrektor Biblioteki Raczyńskich. - Wybierając lokalizację książkomatów, słuchaliśmy opinii mieszkańców, rad osiedli, szukaliśmy też przestrzeni, która będzie łatwo dostępna i bezpieczna. Są to zatem także pętle tramwajowe czy szkoły. W planach jest, aby powstało 11 urządzeń.

- Przetarg na dostawę książkomatów, do którego właśnie przystępujemy, pozwoli uczynić z Poznania miasto o największej sieci takich urządzeń Polsce - dodaje Wojciech Ptak, kierownik projektu.

Książkomaty to nie jedyna nowość w Bibliotece Raczyńskich. W fazie testów jest też aplikacja, pozwalająca znajdować książki najlepiej dopasowane do preferencji poszczególnych czytelników.