W jaki sposób w adaptacji do zmiany klimatu może pomóc zastosowanie koncepcji „miasta-gąbki”? Jak projektować nasze miasta, by żyło się w nich… chłodniej? Jak zwiększać ich odporność, na przykład poprzez odpowiednie zarządzanie wodą opadową, na problemy, które wynikają ze zmiany klimatu? Mówili o tym eksperci i praktycy ze Szwajcarii, ale też z Bydgoszczy podczas kolejnego seminarium Forum Rozwoju Lokalnego pt. „Miasta wobec zmiany klimatu. Szwajcarskie i polskie rozwiązania”.
Temat, który został tym razem podjęty w ramach FRL jest dyskutowany obecnie na całym świecie – pilnie szuka się rozwiązań, które pozwolą zminimalizować katastrofalne skutki tego, co dzieje się w ostatnich latach w klimacie. A dzieje się wiele: gwałtowne deszcze przeplatające się z suszami, nadzwyczaj wysokie temperatury, huragany, cyklony – te zjawiska dotykają miejsc na kuli ziemskiej, które wcześniej mogły cieszyć się pogodą bez niespodzianek i katastrof. Skutki tych zjawisk w sposób specyficzny odczuwają mieszkańcy i władze miast. Zjawisko wysp ciepła, zniszczenia w infrastrukturze technicznej po podtopieniach i powodziach, brak wody w wodociągach w okresie suszy – z tymi problemami miasta zmagają się na całym świecie. Nie tylko obniżają one jakość życia, ale niosą ze sobą też poważne ryzyka zdrowotne, szczególnie dla starszych osób i innych wrażliwych grup.
- W Szwajcarii, która leży w dużej części na terenach górskich, mieszkańcy odczuwają wiele aspektów zmiany klimatu i mierzą się z bardzo wieloma problemami, które z nich wynikają – powiedziała podczas seminarium Nina Dausch reprezentująca Partnera Szwajcarskiego Instrument Wsparcia.- Szwajcaria nagrzewa się bardzo szybko, dwa razy szybciej niż reszta świata, a na zmiany klimatu bardzo podatne są szczególnie lodowce. Adaptacja klimatyczna jest bardzo pilną potrzebą, szczególnie w przestrzeni miejskiej. Szwajcaria niezwykle aktywnie zaangażowała się w tą dziedzinę i ma dużo do zaoferowania jeśli chodzi o różne koncepcje i pomysły w tym obszarze.
Jedną z odpowiedzi na rosnące zagrożenie powodziami, suszami i rekordowymi temperaturami, odczuwanymi dotkliwie m.in. przez mieszkańców miast na całym świecie jest koncepcja „miasta-gąbki”. Projektowanie takiego miasta opiera się na naturalnej zdolności do absorpcji, magazynowania, oczyszczania i odprowadzania wód opadowych. To ekologiczna alternatywa dla tradycyjnych, zabetonowanych i uszczelnionych przestrzeni miejskich.
Podczas seminarium przedstawiciele Bydgoszczy i St. Gallen zaprezentowali doświadczenia tych miast w zagospodarowywaniu wód deszczowych i w walce z negatywnymi efektami zmiany klimatu w ramach praktycznej realizacji tej koncepcji. Stanisław Drzewiecki, prezes bydgoskich Miejskich Wodociągów i Kanalizacja zaprezentował krok po kroku przejście od powstania programu „miasta-gąbki” poprzez realizację kolejnych jego etapów aż po efekty. Tomasz Piątek, kierownik projektu w Przedsiębiorstwie Gospodarki Odpadami w St. Gallen przekonywał, że realizacja koncepcji „miasta-gąbki” jest zadaniem interdyscyplinarnym, którego realizacja nie jest możliwa przez jeden tylko wydział w urzędzie miasta. Przyznał, że na etapie budowania infrastruktury zgodnej z tą koncepcją koszty są wysokie, jednak w miarę upływu czasu i wykorzystania powstałych rozwiązań, nakłady te zwracają się. Ekspert podczas swojej prezentacji zwrócił uwagę na szereg prostych rozwiązań, możliwych do wprowadzenia od zaraz, takich jak zielone dachy na publicznych budynkach i obiektach czy rozszczelnienie różnych powierzchni w mieście, jak choćby parkingów. Przypomniał, że tereny miasta to nie tylko publiczne przestrzenie, ale i tereny prywatne. Ich właściciele w St. Gallen włączają się w niebiesko-zielone działania dzięki uzyskanym dofinansowaniom ze specjalnych programów. A jest to tym łatwiejsze, że koncepcja „miasta-gąbki” jest bardzo pozytywnie odbierana przez mieszkańców.
Z kolei Alexander Sauthoff, architekt krajobrazu z Lozanny, mówił o włączaniu różnorodności biologicznej do planowania miast ukierunkowanego na zwiększenie odporności na zmianę klimatu. Zachęcał, by zawsze tam, gdzie planujemy nowe dzielnice, stosować biostrategię opartą na równowadze nowej infrastruktury i zieleni. Dbałość o odporność na zmiany klimatyczne w strategiach powinna być, jego zdaniem, traktowana na równi z działaniami na rzecz ograniczenia emisji dwutlenku węgla.
Uczestnicy seminarium mieli możliwość poznania praktycznego narzędzia służącego do adaptacji miasta do zmiany klimatu. Dowiedzieli się, w jaki sposób lokalne społeczności mogą wykorzystać metodologię „Heat Toolbox” przy ustaleniu własnych priorytetów działań i wzmacnianiu odporności na zmiany klimatu. Jest to metodologia opracowana przez firmę seecon, w ramach pilotażowego projektu „Climate-Resilient Agglomeration of Lucerne” (Odporna na zmiany klimatu aglomeracja Lucerny), realizowanego na zlecenie Szwajcarskiego Federalnego Urzędu Ochrony Środowiska (BAFU).
Zapraszamy do obejrzenia zapisu wideo seminarium oraz zapoznania się z prezentacjami gości spotkania (pod tekstem)
Przypomnijmy, że celem Polsko-Szwajcarskiego Programu Rozwoju Miast jest podnoszenie jakości życia mieszkańców średnich miast tracących funkcje miejskie oraz zmniejszanie różnic społeczno-gospodarczych pomiędzy miastami polskimi i szwajcarskimi.
Szerszą relację z seminarium opublikujemy w najbliższym numerze Miesięcznika „Samorząd Miejski”.
