Gliwice muszą ograniczyć planowane na przyszły rok wydatki o prawie 330 mln zł. Choć miasto zbudowało przez lata solidny potencjał ekonomiczny, jak wiele innych gmin ma problem z dopięciem budżetu.

Na finanse samorządów wpływa w dużej mierze wprowadzanie programu Polski Ład.

Zasadniczą zmianę w gminnych finansach spowoduje obniżenie podatków dochodowych od osób fizycznych. Zasobność gmin zależy w dużym stopniu od pieniędzy z tego źródła, ale Polski Ład nie wprowadził rozwiązań, które rekompensowałyby utracone dochody.

Gliwice nie będą mogły też na bieżąco korzystać z wszystkich należnych środków wypracowywanych przez gliwiczan, bo zmieni się sposób przekazywania miastu pieniędzy z PIT-ów. Do tej pory wpływały one do kasy miejskiej zgodnie z rzeczywiście płaconymi podatkami.

Polski Ład zmienił zasady: dochód z podatków będzie szacowany odgórnie, corocznie przez ministra, i wypłacany gminom co miesiąc, w dwunastu równych transzach. Dochody miasta z PIT-ów będą więc na stałym poziomie, choć w międzyczasie można spodziewać się dużego wzrostu wynagrodzeń powodowanego inflacją. Korekta wpływów z podatków ma następować z dwuletnim opóźnieniem.

Od przyszłego roku do budżetów gmin wpływać będzie mniej pieniędzy z PIT-ów

Budżet Gliwic zasila na bieżąco około 50% pieniędzy z PIT-ów płaconych przez gliwiczan i jest to główna pozycja w dochodach własnych. Do tej pory w Gliwicach wpływy z PIT-ów corocznie wzrastały, co wiązało się z bardzo dobrą sytuacją na rynku pracy – w mieście wciąż powstają nowe firmy, właściwie nie ma bezrobocia, rosną zarobki, a płace gliwiczan są relatywnie wysokie.

W 2021 roku wpływy z tego tytułu szacowane są na mniej więcej 347 mln zł, w przyszłym – po wprowadzeniu zmian w ramach Polskiego Ładu – wyniosą tylko 310 mln zł.

37-milionowy ubytek to jednak nie wszystko. Realne straty mogą być większe, bo wyliczenie ministra nie uwzględnia zwiększania się w Gliwicach dochodów z PIT-ów. Ostatnio wzrosty sięgały od kilkunastu milionów złotych rocznie do nawet ponad 30 mln zł. Pamiętając o tym fakcie, można założyć, że Gliwice mogą stracić w 2022 roku około 60 mln zł.

W ciągu dekady Gliwice stracą setki milionów złotych z dochodów bieżących

Co rząd oferuje w zamian? Jednorazowo, bo tylko pod koniec 2021 roku, miasto otrzyma w ramach Polskiego Ładu 40,1 mln zł jako uzupełnienie subwencji ogólnej. Kwota ta będzie stanowić okazjonalną rekompensatę – może być przeznaczana na różne cele w zależności od potrzeb i zawirowań w finansach.