Nowoczesna Mapa Drzew powstanie w ramach projektu Transformacja cyfrowa i ekspansja e‑usług w Bielsku‑Białej dofinasowanego z Funduszy Europejskich dla Śląskiego 2021‑2027. Dzięki unijnemu dofinansowaniu w wysokości ponad 3,45 mln zł, miasto wykorzysta potencjał teledetekcji, sztucznej inteligencji i zaawansowanych systemów informacji przestrzennej do monitorowania stanu środowiska i skutecznej adaptacji do zmian klimatu. Mapa Drzew zostanie zrealizowana do 2027 roku.
Projekt jest odpowiedzią na wyzwania środowiskowe i konieczność zrównoważonego planowania przestrzeni miejskiej. Mapa Drzew będzie centralną bazą informacji o miejskiej zieleni, integrującą dane pozyskane różnymi metodami.
Z modułu administracyjno‑operacyjnego mapy będą korzystać służby miejskie. Umożliwi im to prowadzenie bieżącej ewidencji, planowanie i dokumentowanie przeglądów drzewostanu, zlecanie prac pielęgnacyjnych, monitorowanie umów i ogólnego stanu zdrowotnego zieleni.
Moduł analityczny będzie narzędziem dla ekspertów miejskich. Pozwoli im diagnozować czynniki wpływające na mikroklimat (np. identyfikacja miejskiej wyspy ciepła, stopień uszczelnienia powierzchni, poziomy bioróżnorodności) na mapach tematycznych i w raportach.
Mieszkańcom będzie służył moduł publiczny – da im dostęp do portalu mapowego z informacjami o drzewach oraz umożliwi społeczne współtworzenie bazy danych o zieleni.
- Chcemy zinwentaryzować wszystkie drzewa w mieście, określić ich współrzędne geograficzne i szczegółowo pokazać mieszkańcom, co się z nimi dzieje. Takiego projektu wcześniej nie było. Otwieramy się na społeczeństwo, chcemy, żeby mieszkańcy trochę patrzyli nam na ręce – mówi zastępca prezydenta miasta Igor Kliś. - Żeby rozumieli, dlaczego wycinamy konkretne drzewo, wiedzieli, co i gdzie sadzimy i jaki będzie z tego pożytek.
- Dzięki temu, że dane do Mapy Drzew pozyskujemy przy pomocy różnego rodzaju sensorów umieszczonych na pokładzie samolotu, możemy w bardzo szybkim czasie zebrać kompletną informację na temat przestrzeni miasta. Oczywiście to będą dane, obrazy, które państwo znają z map Googla. Z nich trzeba będzie wydobyć informacje. Podczas przetwarzania danych do postaci informacji stosujemy algorytmy uczenia maszynowego – tłumaczy Łukasz Sławik ze spółki MGGP Aero.
Tak powstaną informacje o każdym konkretnym drzewie, krzewie, skwerze i trawniku w mieście. W aplikacji, do której te dane zostaną zaciągnięte, każdy mieszkaniec będzie mógł sprawdzić, jakie drzewa rosną wokół miejsca jego zamieszkania, jaką mają wysokość i w jakiej są kondycji oraz ile pochłaniają dwutlenku węgla, a ile produkują tlenu. Ale przede wszystkim zobaczy, jak na tle innych osiedli, ulic, kwartałów wypada przestrzeń, w której żyje, czy jest ona odpowiednio zagospodarowana jeśli chodzi o dostęp do zieleni.