Aby nie blokować inwestycji
Senacka Komisja Samorządu Terytorialnego i Administracji Państwowej zaproponuje przyjęcie Izbie bez poprawek projektu ustawy o zmianie ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie.
10.03.21.jpg
fot. Michał Józefaciuk, Kancelaria Senatu

Komisja Samorządu Terytorialnego i Administracji Państwowej 10 marca br. rozpatrzyła ustawę o zmianie ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko oraz niektórych innych ustaw i zaproponuje Izbie przyjęcie jej bez poprawek.

Omawiając ustawę, wiceminister klimatu i środowiska Małgorzata Golińska zaznaczyła, że stanowi ona odpowiedź rządu na uzasadnioną opinię Komisji Europejskiej z 2019 r. dotyczącą transpozycji unijnej dyrektywy w sprawie oceny skutków wywieranych przez niektóre przedsięwzięcia publiczne i prywatne na środowisko (tzw. dyrektywa EIA). Przygotowane rozwiązania zostały uzgodnione także z Komisją Europejską. „Staraliśmy się zachować równowagę między interesami inwestorów, samorządu i organizacji ekologicznych” – podkreśliła wiceminister klimatu. Jak dodała, chodziło przede wszystkim o to, aby nowe uprawnienia organizacji ekologicznych nie uniemożliwiały realizacji ważnych inwestycji infrastrukturalnych.

W trakcie dyskusji uwagi do ustawy zgłosili przedstawiciele samorządu terytorialnego i organizacji ekologicznych. Zastępca dyrektora Biura Związku Powiatów Polskich, Grzegorz Kubalski podkreślił, że wiele inwestycji nie jest efektywnie realizowana ze względu na długotrwałe postępowania odwoławcze czy sądowe. Proponował m.in. określenie w ustawie terminów rozpatrywania odwołań, skarg i skarg kasacyjnych, a także rozważenie wprowadzenia penalizacji przypadków nadużywania przepisów o udzialespołeczeństwa w ochronie środowiska w celu uzyskania korzyści majątkowych lub osobistych. Dyrektor Fundacji Frank Bold Bartosz Kwiatkowski i Sylwia Szczutkowska z Pracowani na rzecz Wszystkich Istot zapewniali, że organizacjom ekologicznym chodzi o ochronę przyrody, a nie o blokowanie inwestycji. Postulowali m.in. określenie terminu na wstrzymanie inwestycji, umożliwienie organizacjom ekologicznym zaskarżania wszystkich decyzji inwestycyjnych, a nie tylko wskazanych w ustawie.

Senator Wadim Tyszkiewicz podkreślił, że ustawa jest potrzebna, budzi jednak niepokój wśród samorządowców, aby nie była wykorzystywana przez niektóre pseudoekologiczne organizacje do blokowania istotnych dla rozwoju lokalnego inwestycji. Jak mówił, jest coraz więcej przypadków wstrzymywania realizacji inwestycji, co często prowadzi do wycofania się inwestora, na czym tracą samorządy. W ocenie przewodniczącego komisji senatora Zygmunta Frankiewicza przepisy nie powinny uwzględniać w postępowaniu inwestycyjnym organizacji pseudoekologicznych. 

Ustawa o zmianie ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko oraz niektórych innych ustaw ma na celu właściwą implementację art. 11 ust. 1 i 3 dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2011/92/UE z 2011 r. w sprawie oceny skutków wywieranych przez niektóre przedsięwzięcia publiczne i prywatne na środowisko(tzw. dyrektywa EIA); przepisy te dotyczą dostępu do wymiaru sprawiedliwości. Ustawa umożliwia m.in. składanie wniosków do organu odwoławczego o wstrzymanie natychmiastowej wykonalności decyzji środowiskowej; wniesienie zażalenia na postanowienie organu odwoławczego o odmowie wstrzymania natychmiastowej wykonalności decyzji środowiskowej oraz postanowienia o wstrzymaniu natychmiastowej wykonalności decyzji środowiskowej; wniesienie przez strony postępowania w sprawie decyzji środowiskowej i organizacje ekologiczne odwołania od zezwolenia na inwestycję w zakresie zgodności z decyzją środowiskową i możliwości złożenia skargi do sądu administracyjnego w tym zakresie.

Żródło: www.senat.gov.pl

Więcej informacji


POZOSTAŁE ARTYKUŁY