„Planowane obecnie zmiany to kolejne odebranie dochodów PIT uzyskiwanych od lokalnej spo­łeczności bez rekompensaty i zawłaszczenie części z nich przez budżet państwa” – alarmuje Prezes ZMP.

Manipulacje informacyjne resortu finansów

Resort finansów informuje, że sytuacja finansowa JST jest dobra, a w roku 2021 wpływy JST z PIT wzrosną o ponad 2 mld zł (z 55,7 do prawie 57,8 mld) - podaje Serwis Samorządowy PAP.

W dalszej części informacji MF podaje, że dochody z PIT, CIT i subwencji ogólnej wzrosły w ciągu 3 kwartałów o 1,9% w stosunku do analogicznego okresu z roku 2019. Tylko nie dodaje, że analogiczny wzrost rok wcześniej wynosił 11,4%, zatem mamy realnie silny spadek.

Sumując podatki dochodowe i subwencję zapomina dodać, że subwencja wzrosła planowo (w tym oświatowa znacznie mniej niż wzrost wydatków JST na płace w oświacie), ale wpływy z PIT spadły o 7% a CIT – o 8% w re­lacji do 3 kwartałów 2019.

Ponadto MF pisze, że wpływy z PIT w roku 2020 „powinny wynieść 55,7 mld zł”, a więc już wie, że nie wyniosą tyle, ile zaplanowano na podstawie wskaźników resortu na początku 2020 roku. Ten plan wynosił 56,6 mld zł. Resort obecnie przewiduje więc ubytek o blisko miliard złotych w stosunku do zbyt optymistycznego planu. Dynamikę dochodów z PIT obrazuje Wykres 1.

Resort podaje, ile wynosi nadwyżka operacyjna po 3 kwartałach 2020 r., tylko zapomina dodać, że w porównaniu z 3 kwartałami 2019 r. znacząco spadła, głównie dla miast na prawach po­wiatu i gmin miejskich. Wpłynęło na to także niższe wykonanie dochodów własnych JST.

Skutki ubiegłorocznych, niezrekompensowanych zmian w PIT


Wielki spadek dynamiki dochodów z PIT to przede wszystkim skutek uchwalonych w lipcu 2019 r. zmian w ustawie. W ich wyniku samorządom ubyło w roku 2020 ponad 6 mld zł. Przeprowadzi­liśmy wtedy akcję informacyjną pod hasłem „Czego miasta nie wybudują” w kolejnych latach.

Wiosną 2020 roku złożyliśmy w Senacie projekt ustawy rekompensującej tamte ubytki. Potem pandemia i wybory prezydenckie „przykryły ten temat”, ale niedawno grupa senatorów podpisała się pod tym projektem ustawy (druk senacki 246). Wnioskodawców reprezentuje Prezes ZMP.

Nie koniec na tym – tym razem odebrano samorządom część wpływów z PIT i dokonano ich transferu do budżetu centralnego


Na ostatnim posiedzeniu (28.10.br) Sejm RP uchwalił najbardziej antysamorządową ustawę w obecnej kadencji, okradając samorządy z PIT-u.

Związek i inne organizacje samorządowe skrytykowały projekt, zaznaczając, że rząd nie planuje zrekompensować samorządom negatywnych skutków przyjęcia tej regulacji. Próbowaliśmy przekonać Radę Ministrów do zmiany zdania. Bezskutecznie - projekt trafił do sejmu.

Na początku października, miasta zrzeszone w Związku Miast Polskich wystosowały do re­gionalnych parlamentarzystów pisma z żądaniem rekompensaty wprowadzanych w wyniku zmian ustawowych ubytków w dochodach własnych JST i podjęcie stosownych działań.

„Stabilność finansów samorządowych i adekwatność zasilania finansowego gmin do zakresu nałożonych na nie obowiązków wobec mieszkańców gwarantuje Konstytucja RP, która jest realizowana przez ustawy. Niestety, ostatnie działania podejmowane przez rząd, reklamowane jako korzystne dla różnych grup społecznych w wymiarze krajowym, wymierzone są przeciw tym samym grupom społecznym w wymiarze lokalnym”
- podkreślają w apelu samorządowcy z ZMP.

Od 2021 r. na skutek zmian podatkowych do samorządów trafiać będzie rocznie o ponad 1,43 miliarda złotych mniej rocznie z budżetu państwa. W odniesieniu do miast członkowskich Związku to co najmniej 800 milionów złotych w każdym roku, czyli 8 miliardów w ciągu 10 lat.

14 mld mniej dla wspólnot lokalnych w ciągu 10 lat. Czego mieszkańcy nie dostaną?


„Miasto Białystok, w związku z ubiegłorocznymi zmianami w zakresie podatku PIT, straci w bieżącym roku 27 mln zł. Będzie przekładało się to na utratę dochodów w kolejnych latach o coraz wyższą kwotę: w 2021 r. - 19 mln zł, 2022 r. - 20 mln zł, w 2023 r. - 21 mln zł i tak dalej. Są to ogromne straty dla Białegostoku. Sumując tylko 5 lat to ponad 109 mln zł”
– napisał w liście do parlamentarzystów Tadeusz Truskolaski, prezydent Białegostoku. W Bydgoszczy nato­miast w skali 5 lat będzie to ubytek 450 mln zł potencjalnych środków na inwestycje – podkreśla Rafał Bruski, prezydent Bydgoszczy.

Miasta członkowskie ZMP wskazały inwestycje, z których będą musiały zrezygnować i z których mieszkańcy nie skorzystają w najbliższych latach. Samorząd łódzki straci w przeciągu 4 lat - 602 mln zł; oznacza to, że miasto nie wybuduje nowej sortowni odpadów za 150 mln zł, nie zakupi 100 auto­busów elektrycznych dla mieszkańców za ok. 300 mln zł. W Sopocie władze miasta zrezygnują m.in. z budowy 46 nowych mieszkań, żłobka dla 60-ciorga dzieci. Prezydent Krakowa, Jacek Majchrowski podaje, że miasto będzie zmuszone zrezygnować z modernizacji wielu ulic i torowisk tramwajowych wraz z infra­strukturą towarzyszącą, przedszkola, filii biblioteki, hali sportowej. Ełk nie wykona budowy i modernizacji ulic w różnych częściach miasta, remontu szpitala i budowy przedszkola.

ZMP apeluje do senatorów RP i składa wniosek z projektem poprawek


„Oczekujemy zmian, które uproszczą system i wspomogą samorządy. Takie zmiany powinny być wdra­żane jak najszybciej. Jeżeli jednak skutkiem tych zmian, których wdrożenie proponuje rząd, będzie kolejne zmniejszenie dochodów samorządów, to Waszą powinnością [red. Parlamenta­rzystów] - jako mieszkańców lokalnych społeczności - jest całościowa regulacja zagadnień. W tym wypadku – rekom­pensata utraconych dochodów dla gmin tak, jak to wynika z Konstytucji.”
– podkreśla Marcin Bazylak, prezydent Dąbrowy Górniczej.

Miasta członkowskie Związku apelują do senatorów RP o dodanie do ustawy przyjętej przez Sejm przepisu zapewniającego rekompensatę ubytków, poprzez odpowiednie zwiększenie udziałów gmin, powiatów i województw we wpływach z PIT. O złożonym na ręce marszałka Senatu wniosku pisze też Serwis Samorządowy PAP.

„Planowane obecnie zmiany to kolejne odebranie dochodów PIT uzyskiwanych od lokalnej spo­łeczności bez rekompensaty i zawłaszczenie części z nich przez budżet państwa”
podkreśla Zygmunt Frankiewicz, prezes ZMP.

Lekceważenie gwarancji konstytucyjnych


Samorządowcy podnoszą, że od lipca 2019 r. rządząca większość dokonuje systematycznego osłabienia finansów samorządowych, bez żadnych rekompensat i bez zmniejszenia nałożonych obowiązków, to znaczy w sposób niezgodny z art. 167 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej, który gwarantuje adekwatność zasilania finansowego do zakresu nałożonych zadań.


Wykres 1