Realne dochody samorządów wzrosły w 2025 r. o około 4 proc., a po wyłączeniu dotacji celowych – o 5 proc. Spadek zanotowało tylko 2,5 proc. jednostek. Wyjątkiem były województwa, gdzie wystąpiła stagnacja, a w ujęciu realnym niewielkie pogorszenie. W gminach i miastach na prawach powiatu poprawa oznaczała jednak głównie powrót do poziomu dochodów z lat 2019–2021 po zapaści z lat 2022–2023.
Reforma zwiększyła znaczenie udziałów w PIT i CIT, dzięki czemu korzystniej wyglądały szeroko rozumiane dochody własne. Nie odwróciła jednak spadku znaczenia dochodów własnych w ścisłym rozumieniu w strukturze budżetów. Wyraźnie wzrosła nadwyżka operacyjna gmin i powiatów, natomiast w miastach na prawach powiatu nadal pozostaje ona znacznie poniżej poziomu z 2018 r.
Wydatki inwestycyjne były drugimi najwyższymi w historii, po rekordowym 2023 r. Najmocniej wzrosły w województwach oraz miastach na prawach powiatu. Ożywieniu sprzyjał większy napływ środków unijnych, w tym funduszy z KPO, choć w cenach stałych inwestycje pozostawały niższe niż w latach 2018–2020. Zadłużenie JST realnie nie wzrosło, a w większości kategorii nawet nieznacznie spadło.
Ranking zamożności oparto na dochodach własnych i subwencjach w przeliczeniu na mieszkańca, bez dotacji celowych, które mogłyby sztucznie poprawić pozycję jednostki wskutek jednorazowej inwestycji. W żadnej kategorii JST lider się nie zmienił. Jeśli chodzi o awanse, to największe zanotowały m.in. województwa lubuskie i podlaskie, powiaty sejneński, zawierciański i elbląski oraz Jastrzębie-Zdrój, Przemyśl, Włocławek i Suwałki. Najmocniej spadły zaś m.in. województwo pomorskie, powiaty nyski, słubicki i garwoliński oraz Skierniewice, Częstochowa i Chorzów.
Warto pamiętać, że sam dochód na mieszkańca nie pokazuje pełnej sytuacji JST. Koszty świadczenia usług są wyższe w jednostkach rozległych i słabo zaludnionych, a niższe tam, gdzie działa efekt skali. Uwzględnienie potrzeb wydatkowych pogorszyłoby pozycję wielu samorządów z regionów o rozproszonej sieci osadniczej, natomiast poprawiłoby wyniki jednostek z obszarów bardziej zurbanizowanych.
Reforma poprawiła więc bieżącą sytuację finansową JST i pobudziła inwestycje, ale nie zmieniła zasadniczo mapy zamożności ani nie rozwiązała wszystkich problemów finansowych samorządów.