Strona samorządowa już w kwietniu br. wynegocjowała (co nie jest łatwe, gdy ustaleń dokonuje 8 organizacji) i zaproponowała podział środków rezerwy drogowej. Jednak dopiero w lipcu wiceminister infrastruktury przekazał swoją propozycję podziału. Samorządowcy przyjęli ją z propozycjami modyfikacji, m.in. ze względu na to, że czas nagli. Po przekazaniu decyzji o przyznaniu środków, samorządy muszą rozpisać przetargi, a następnie wybudować drogi - powinno to się odbywać wiosną i latem, kiedy pogoda na takie prace jest najlepsza.
W tym roku resorty finansów oraz infrastruktury podzieliły rezerwę na 2 części. Pierwsza część, w wysokości 475 mln zł została przekazana do uzgodnienia na początku lipca, jednak druga - 339 mln zł została przekazana dopiero wieczorem 20 lipca, tuż przed spotkaniem Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego. Stąd podczas Komisji 21 lipca został uzgodniony podział kwoty 475 mln zł, a propozycje zmian do podziału drugiej kwoty strona samorządowa przedstawiła już po posiedzeniu Komisji, organizując dodatkowe spotkanie w tej sprawie.
Prezydent Sosnowca, wiceprezes Związku Miast Polskich Arkadiusz Chęciński argumentował, że obie części rezerwy drogowej 475 mln i 339 mln zł powinny być rozpatrywane i dzielone łącznie, aby zachować przejrzystość finansowania.
Ostatecznie strona samorządowa przyjęła wniosek Związku Miast Polskich, by w części dotyczącej podziału 339 mln rozszerzyć katalog dotyczący dróg dojazdowych do centrów logistycznych, terminali przeładunkowych oraz innych miejsc generujących ruch ciężki o inwestycje realizowane nie tylko na drogach powiatowych, lecz również krajowych i wojewódzkich. Dzięki temu dofinansowanie uzyska również pięć miast na prawach powiatu: Płock, Przemyśl, Rybnik, Sosnowiec oraz Wałbrzych (oraz jedno województwo).
Ustalono też obniżenie poziomu dofinansowania, by poszerzyć krąg beneficjentów.
„Proponujemy zmianę maksymalnego poziomu dofinansowania projektów z 60% do 50% kosztów kwalifikowanych. Jednocześnie wnosimy, aby środki finansowe uwolnione w wyniku obniżenia poziomu dofinansowania zostały w całości przeznaczone na zwiększenie puli środków przeznaczonych na realizację inwestycji na drogach gminnych. Pozwoli to objąć wsparciem większą liczbę przedsięwzięć o bezpośrednim znaczeniu dla mieszkańców oraz zwiększy skalę inwestycji realizowanych na drogach, które stanowią najliczniejszą część krajowej sieci drogowej" - czytamy w propozycji strony samorządowej.
Strona samorządowa doceniła też wprowadzenie możliwości finansowania ze środków rezerwy dróg gminnych, które znalazły się na listach rezerwowych Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg, o co postulowała już wcześniej. To pozwoli efektywniej wykorzystać dostępne środki oraz zwiększyć inwestycje na drogach lokalnych.
Przypomnijmy, że zgodnie z art. 34 ust. 7 i 8 ustawy z 2024 r. o dochodach jednostek samorządu terytorialnego podziału części rezerwy w kwocie stanowiącej 80% jej wysokości, a także ustalenia kryteriów podziału dokonuje minister właściwy do spraw finansów publicznych w porozumieniu z ministrem właściwym w zakresie danego obszaru, po uzgodnieniu z reprezentacją jednostek samorządu terytorialnego.
Teraz kolej na ruch po stronie ministerstw - zaakceptowanie propozycji samorządowej, a potem przekazanie pieniędzy samorządom na inwestycje drogowe.