
Podczas Forum, organizowanego przez UM Poznania, eksperci i ekspertki z Europy i świata rozmawiali o tym, jak miasta mogą skutecznie reagować na współczesne kryzysy – klimatyczne, migracyjne, technologiczne i geopolityczne – oraz jak budować długofalową odporność swoich społeczności. Dyskusje koncentrowały się na konkretnych doświadczeniach miast, które już dziś wdrażają rozwiązania wzmacniające bezpieczeństwo, spójność społeczną i zdolność do adaptacji.
Rozmawiano m.in. o koncepcji miasta 15-minutowego jako odpowiedzi na kryzysy klimatyczne i społeczne, o zdecentralizowanym zarządzaniu wodami opadowymi i modelu „miasta-gąbki”, o łączeniu innowacji z bezpieczeństwem w modelu fińskim, a także o roli technologii i sztucznej inteligencji w zarządzaniu miastem – przy jednoczesnym podkreślaniu znaczenia zaufania i partycypacji mieszkańców. Ważnym wątkiem była również integracja migrantów, budowanie odporności poprzez kulturę oraz współpraca międzywydziałowa i międzysektorowa jako warunek skutecznego działania w sytuacjach kryzysowych.
Według Carlosa Moreno, twórcy koncepcji miasta 15-minutowego, „istnieją trzy główne wyzwania dla europejskich miasta, które pozostaną aktualne przez najbliższe dwie dekady. Pierwszym z nich są zmiany klimatyczne, które już dziś są rzeczywistością wszystkich europejskich miast. Drugim wyzwaniem jest kwestia ekonomiczna: aby poradzić sobie z zależnością gospodarczą, musimy rozwijać bardziej dynamiczną lokalną gospodarkę, lokalne zatrudnienie oraz wykorzystywać lokalne surowce. Trzecim, równie poważnym wyzwaniem, jest regeneracja naszych sąsiedztw, czyli rozwijanie tętniących życiem dzielnic z większą liczbą interakcji społecznych.” Jego zdanie warto tworzyć miasta 15-minutowe, ponieważ pozwalają budować jakość życia dostosowaną do współczesnych wyzwań ekonomicznych, społecznych i środowiskowych.
O innowacjach podwójnego zastosowania, czyli fińskim modelu inwestowania w bezpieczeństwo mówiła podczas FRM Sanna Laakso, specjalistka ds. cyberbezpieczeństwa. W jej opinii: „Odporność to dla mnie otwartość na współpracę. Gdy wszyscy mamy ten sam cel – jak w Jyväskylä: chcemy być bezpieczni i odporni, a przy tym zapewnić solidne podstawy ekonomiczne – wtedy naprawdę nic nas nie pokona. (…) Jeśli mamy do czynienia z istotną innowacją dotyczącą technologii podwójnego zastosowania, możemy testować technologie obronne praktycznie wszędzie. Natomiast rozwiązania dual-use testowaliśmy dotąd głównie w obszarze cyberbezpieczeństwa. W Jyväskylä stworzyliśmy specjalny obszar o nazwie Kangas, który ma własną strategię cyberbezpieczeństwa – i to tam prowadzimy te działania. Osoby, które się tam przeprowadziły, wiedziały, że ta część miasta może pełnić rolę miejskiego poligonu testowego.”
O zdecentralizowanym zarządzaniu wodami opadowymi, czyli mieście-gąbce w praktyce opowiadała Anna Friedrich, konsultantka Berlińskiej Agencji Wód Deszczowych: „Chodzi o to, by miejski obieg wody jak najbardziej zbliżyć do naturalnego. Zamiast ją odprowadzać, dążymy do tego, by zatrzymać ją na miejscu – poprzez infiltrację do gruntu, retencję, parowanie i transpirację przez rośliny. Dzięki temu woda może chłodzić miasto, a jednocześnie być ponownie wykorzystana, na przykład zamiast wody pitnej tam, gdzie nie jest ona konieczna. Celem jest lokalne zarządzanie wodą – tam, gdzie pojawia się w formie opadów – a nie jej szybkie odprowadzanie i traktowanie jak odpad. (…) To bardzo istotne, by nie pozostawiać ludzi samych z tym problemem, lecz oferować konkretne wsparcie i pokazywać, co można realnie zrobić. I tu właśnie wkraczamy my – oferując doradztwo łączące różne dziedziny, techniczne i nietechniczne, i co ważne – bezpłatne.”
Z kolei Sacha Stolp, dyrektorka ds. innowacji i adaptacji do zmian klimatu w Amsterdamie, zapewniała, że odporność potrzebuje działania w sieci. „W Amsterdamie pracujemy dziś w oparciu o długoterminową strategię zakładającą pełną adaptację do zmian klimatu do roku 2050. W ostatnich latach realizowaliśmy pilotażowy, niewielki program, którego celem było przede wszystkim zbudowanie sieci współpracy między mieszkańcami, instytucjami, naukowcami i partnerami zewnętrznymi. Uważamy, że odporność miasta rodzi się właśnie w takiej sieci – w połączeniu działań lokalnych i systemowych. Rozmawiamy z mieszkańcami o tym, czym są zmiany klimatu w ich otoczeniu. Prowadzimy badania i ankiety, współpracujemy z uczelniami, testujemy rozwiązania w miejskich living labs i wspieramy sektor prywatny w rozwijaniu innowacji – od małych interwencji, takich jak sposoby zagospodarowania ogrodów, po technologie zwiększające retencję i odporność infrastruktury.”
O mieście, które musi być wszechstronnie odporne na wyzwania klimatyczne, mówiła natomiast Yi-Sheng Yang, specjalistka w zakresie planowania przestrzennego odpornego, przytaczając doświadczenia Kaohsiung na Tajwanie: „Miasto buduje zbiorniki retencyjne, jednak nie są one projektowane wyłącznie jako infrastruktura techniczna. Te «baseny», jak potocznie je nazywamy, przyjmują różne formy: mogą być suchymi zbiornikami w słoneczne dni, ale mogą też pełnić funkcję terenów podmokłych. Integrujemy je z przestrzenią publiczną, dzięki czemu nawet elementy infrastruktury wodnej stają się częścią codziennego życia mieszkańców. W praktyce oznacza to, że infrastruktura przeciwpowodziowa staje się jednocześnie parkiem, przestrzenią rekreacyjną, fragmentem zielonej sieci miasta.”
Forum pokazało, że odporność miasta nie opiera się wyłącznie na infrastrukturze czy procedurach, lecz przede wszystkim na relacjach, współpracy i zdolności do uczenia się.