Poprawianie ustawy o ochronie ludności i obronie cywilnej
Uproszczenie procedur związanych z zamówieniami publicznymi dla inwestycji związanych z ochroną ludności czy umożliwienie zaciągania zobowiązań do 80% limitu wydatków zakłada nowelizacja ustawy. Niektóre zapisy budzą wątpliwości samorządów
images.png

Trwają prace nad nowelizacją ustawy o ochronie ludności i obronie cywilnej – kilka miesięcy po jej wprowadzeniu w życie (5 grudnia 2024 roku) okazało się, że przepisy trzeba poprawić. Dotyczy to m.in. uproszczenia procedur zamówień publicznych dla inwestycji związanych z ochroną ludności, doprecyzowania przepisów dotyczących miejsc doraźnego schronienia  i wprowadzenia nowego terminu z zakresu infrastruktury ochronnej, tj. punktów schronienia, zmniejszenia częstotliwości szkoleń czy zaciągania zobowiązań do 80 proc limitu wydatków.
Ważną zmianą postulowaną przez stronę samorządową jest wydłużenie obowiązywania Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej z 2 do 5 lat. To pozwoli samorządom lepiej zaplanować i realizować duże inwestycje infrastrukturalne, np. budowę schronów.

Zmiany omawiał 20 stycznia br. Zespół ds. administracji publicznej i bezpieczeństwa obywateli działający w ramach Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego.

Jak mówił podczas posiedzenia wiceminister spraw wewnętrznych i administracji, Wiesław Leśniakiewicz – projektodawcom zależy, aby nowelizacja szybko weszła w życie, również po to, by pieniądze na inwestycje jak najszybciej trafiły do samorządów.

- Zmiany, które zaproponowaliśmy w nowelizacji są naszym zdaniem korzystne dla całego procesu inwestycyjnego. Staraliśmy się upraszczać rozwiązania i szukaliśmy ułatwień. Przymierzamy się do ewaluacji 2-letniego Programu ochrony ludności i obrony cywilnej, który ma być zmieniony na 5-letni. Sami podnosiliście Państwo problem, że dziś program nie daje gwarancji finansowania wieloletnich inwestycji w kolejnych latach – przekonywał wiceminister.

Strona samorządowa doceniła wymienione przez projektodawców pozytywne zmiany zawarte w projekcie. Jednak niektóre zapisy budzą obawy, np. brak precyzyjnych zapisów dotyczących roli gminy w przypadku, gdy prywatny właściciel punktu schronienia odmówi udostępnienia go dla innych osób w czasie ogłoszenia alarmu. W praktyce może to oznaczać lokalne konflikty i przerzucanie odpowiedzialności na prezydenta, burmistrza czy wójta.

Padł postulat, by inwestycje w ochronę ludności, np. budowę schronów zapisać jako wydatki niewygasające (co oznacza, że nie muszą być wydane w ciągu roku budżetowego).

Dużym wyzwaniem jest też zapis dotyczący rozszerzenia obowiązków gmin o dostarczanie kart mobilizacyjnych - doręczanie wezwań do służby w obronie cywilnej może być dokonane z udziałem wójtów (burmistrzów, prezydentów miast). 

Ustalono, że projektodawcy prześlą pisemne odpowiedzi na wszystkie zgłoszone uwagi.

Ze względu na fakt, że nowa wersja projektu została przesłana dzień przed spotkaniem, strona samorządowa zaproponowała, by projektodawcy wystąpili do Komisji Wspólnej o upoważnienie zespołu do wydania opinii wiążącej. Takie rozwiązanie przyspieszy wydanie decyzji.


POZOSTAŁE ARTYKUŁY