Płońsk wysłał już 20 transportów na Ukrainę
Na Ukrainę z 23-tysięcznego Płońska regularnie wyjeżdżają transporty z pomocą humanitarną W pierwszych dniach wojny w Ukrainie najważniejsze było zapewnienie dachu nad głową uchodźcom. Kolejnym krokiem była pomoc dla partnerskiego miasta – Tarnopola.
W_osi_1.jpg
fot. Archiwum UM w Płońsku

Kilka dni po wybuchu wojny w Ukrainie burmistrz Płońska Andrzej Pietrasik powołał Miejski Zespół Pomocy Ukrainie. W jego skład weszli przedstawiciele Urzędu Miejskiego, wszystkich jednostek, a także reprezentanci organizacji pożytku publicznego.

Pierwszym zadaniem było stworzenie bazy mieszkaniowej. Urzędnicy zebrali informacje od mieszkańców Płońska gotowych przyjąć do siebie rodziny z Ukrainy. Powstała specjalna skrzynka mailowa pomocukraina@plonsk.pl. Określono adresy, liczbę miejsc dla uchodźców, a także przewidywany termin, w jakim będą mogli być ugoszczeni. W każdej szkole i każdym przedszkolu ogłoszono zbiórkę darów dla uchodźców. W dwóch punktach – Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej i Miejskim Centrum Sportu i Rekreacji urządzono główne punkty zbierania i segregowania darów.

Dokładnie 26 lutego do Urzędu Miejskiego w Płońsku wpłynął mejl z apelem humanitarnym tarnopolskiej rady miejskiej. Władze partnerskiego miasta prosiły o generatory prądotwórcze, węże, przewody hydrauliczne, a także o profesjonalne środki medyczne ratujące życie. Burmistrz przekazał apel do wszystkich zagranicznych partnerów Płońska. Francuskie Crepy en Valois i niemiecki Zell nad Mozelą zorganizowały zbiórki i przekazały tiry do Płońska. Kolejne transporty przyjechały z włoskiego Notaresco. Oprócz tego włoskie miasto Notaresco zabrało do siebie 19-osobową grupę uchodźców z Tarnopola, która wcześniej dotarła do Płońska. Agregat prądotwórczy kupiła jedna z miejskich spółek.

W pomoc Ukrainie zaangażowało się działające w mieście stowarzyszenie „Idziemy na Spacer”, które we współpracy z samorządem Płońska do końca maja zorganizowało 15 transportów tirów z pomocą humanitarną do Kijowa (2 razy), Winnicy, obwodu żytomierskiego, Tarnopola (3 razy), Berdyczowa (2 razy), Baranowki – Dołbysza (2 razy), do Wschodniej Ukrainy i Czernichowa.

- Dziękuję miastu Płońsk za współpracę, polegającą na zatankowaniu przez miejskie spółki pojazdów, którymi dowożone są dary na Ukrainę – mówi lider stowarzyszenia „Idziemy na Spacer” Sławek Jarosławski.

Oprócz tirów dary przewożone są mniejszymi busami, które wcześniej służyły do dowozu pracowników z Ukrainy. Na trasie Płońsk – Tarnopol regularnie kursują pojazdy panów Iwana, Griszy i Jurija.

- Pomagać można na wiele sposobów – mówi burmistrz Płońska. I dodaje: - Jestem wdzięczny mieszkańcom Płońska, którzy przyjęli do swoich domów naszych przyjaciół z Ukrainy – głównie kobiety i dzieci. Dziękuję stowarzyszeniu „Idziemy na spacer”, które organizuje transporty z pomocą humanitarną. Dziękuję wreszcie naszym partnerom zagranicznym za odpowiedź na apel i organizację zbiórek w swoich miastach.

To nie wszystko. W akcję pomocową włączyły się miejskie jednostki. W Miejskim Centrum Kultury w Płońsku odbył się koncert polsko-ukraińskiej grupy Sunset Bulvar, z którego dochód został przeznaczony na zakup pralek i lodówek dla uchodźców wewnętrznych w Tarnopolu. Na scenie MCK wystąpiła również Queens Orchestra – ukraińska kobieca orkiestra. Część dochodu ze sprzedaży biletów zostanie przeznaczona na rzecz ofiar wojny w Ukrainie.

Płońsk pomaga również na miejscu. Grupa wolontariuszy – w tym pracownicy Urzędu Miejskiego – prowadzą zajęcia języka polskiego dla Ukraińców. Bezpłatna nauka polskiego odbywa się również w jednej z płońskich szkół podstawowych.

POZOSTAŁE ARTYKUŁY