Kielce w wyścigu o tytuł konkurują z kandydatami ze Szwecji, Bułgarii, Słowacji oraz pogranicza Niemiec i Holandii. Wymagane dokumenty złożono 18 czerwca.
- Jesteśmy na bardzo krótkiej liście i w kolejnym etapie pokażemy, że Kielce są miastem, które ma ogromny potencjał, na który powinna zwrócić uwagę Europa. Traktujemy to też jako narzędzie do wewnętrznej polityki i budowania dobrej opowieści o Kielcach. Ważna jest także sama polityka młodzieżowa jako wewnętrzne narzędzie do budowania miasta – mówi prezydentka Kielc Agata Wojda i dodaje, że jej najważniejszym elementem jest kreowanie miasta przez młodych ludzi. – Staramy się włączać młodzież właściwie w każdy proces konsultacyjny, tak aby czuła się częścią Kielc i wiedziała, że są one skrojone pod ich potrzeby – podkreśliła Agata Wojda.
Cztery najważniejsze obszary
Partycypacja społeczna, przestrzeń miejska, rynek pracy i mieszkalnictwo oraz kultura i rozrywka – to filary, na których Miasto Kielce oparło aplikację.
Pierwszy z nich – partycypacja społeczna – to przede wszystkim budowanie kompromisów i myślenie o tym co będzie za kilkanaście lat. Drugi filar i poprawa estetyki przestrzeni miejskiej ma ogromne znaczenie jak mieszkańcy myślą o swoim mieście, czy czują się w nim dobrze i są z nim związani.
- Rynek pracy i mieszkalnictwo to są największe zmartwienia młodych ludzi. Czy po skończeniu szkoły średniej, po skończeniu studiów będą mieli szansę budować swoją karierę zawodową w Kielcach. To wiąże się z możliwością znalezienia swojego miejsca do życia, niekoniecznie kupienia mieszkania, ale może wynajęcia mieszkania ze społecznego zasobu, w którym będą się czuli komfortowo – podkreśla prezydentka.
Młodzi ludzie zwracają także szczególną uwagę na kulturę i rozrywkę. Dlatego Miasto przygotowuje ofertę, która będzie ich angażować i pokazywać, że Kielce są miejscem idealnym na wydarzenia z wysokiej półki.
Projekt o randze ogólnokrajowej ze wsparciem instytucji
Kandydatura Kielc zyskała ogromną wiarygodność na arenie krajowej i regionalnej. Oficjalnego poparcia projektowi udzieliły najważniejsze instytucje państwowe, w tym Kancelaria Prezesa Rady Ministrów, Ministerstwo Edukacji Narodowej, Ministerstwo Spraw Zagranicznych oraz Narodowy Instytut Wolności. Inicjatywę mocno wspierają także Urząd Marszałkowski Województwa Świętokrzyskiego, Związek Miast Polskich, Instytut Rozwoju Miast i Regionów, Fundacja Rozwoju Systemu Edukacji oraz Polska Rada Organizacji Młodzieżowych.
- To pokazuje, że kandydatura Kielc jest postrzegana jako projekt ważny nie tylko dla naszego miasta, ale również dla budowania polityki młodzieżowej w Polsce – zaznaczył Kamil Stanos, dyrektor Wydziału Dialogu Społecznego.
Ponad 800 młodych serc już zaangażowanych. Co przed nami?
Europejska Stolica Młodzieży to nie urzędniczy dokument – to żywy projekt tworzony oddolnie. Od momentu awansu Kielc do drugiego etapu, w warsztatach, debatach i konsultacjach wzięło już udział ponad 800 młodych mieszkańców.
- W najbliższych miesiącach chcemy kontynuować te działania. W sierpniu zaprosimy na Dzień Młodzieży, we wrześniu na Noc Młodych, wystartujemy z kampanią gwiazd na 2029, będziemy poszukiwać ambasadorów Europejskiej Stolicy Młodzieży 2029. Nadal planujemy spotkania na uczelniach i w szkołach oraz konsultacje społeczne strategii młodzieżowej – informuje Natalia Bilska, wiceprzewodnicząca Młodzieżowej Rady Miasta Kielce.
Więcej niż tytuł - budujemy Kielce na lata
Przed Kielcami kluczowe miesiące przygotowań i oczekiwania na werdykt międzynarodowego jury. Do 6 sierpnia Miasto otrzyma informację zwrotną i ocenę po złożeniu drugiego etapu aplikacji. 7 października nastąpi złożenie ostatecznej, finałowej aplikacji. 18 listopada prezydentka Miasta wraz z młodymi ludźmi zaprezentują kandydaturę z Polski w Brukseli. Wyniki poznamy pod koniec listopada podczas oficjalnej gali.
- Mamy wielką nadzieję, że zostaniemy Europejską Stolicą Młodzieży 2029. Nawet jeśli nie zdobędziemy tego tytułu, to zostanie nam wypracowane od zera, doskonałe narzędzie partycypacyjne. Zrealizujemy znaczną część działań, ponieważ młodzi mieszkańcy Kielc potrzebują ich niezależnie od wyniku konkursu. To są realne zadania i realne głosy młodych, które pozwolą zmieniać nasze miasto – powiedziała Dominika Chmielewska, kierownik Biura Urban Lab.