Sieradz – Stażystka z Ukrainy w programie „Dobre zarządzanie”
Pani Ludmiła, Ukrainka, w Sieradzu mieszka od trzech tygodni. Trafiła tu na staż do Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej. Jest jedną z kilkudziesięciu osób, ukraińskich samorządowców, którzy w Polsce poznają prace samorządów.
Sieradz-stażystka_z_Ukrainy.jpg
fot. sieradz.eu

W programie realizowanym przez Fundację Solidarności Międzynarodowej na zlecenie Ministerstwa Spraw Zagranicznych i wsparciu Związku Miast Polskich uczestniczą m.in. Katowice, Zawiercie, Kraków, Świnoujście. - Nasz projekt jest inwestycją w kadry administracji publicznej i samorządów lokalnych, aby w przyszłości mogły dobrze wywiązywać się z obowiązków, jakie nakłada na nie rozpoczęta kilka lat temu reforma decentralizacyjna ukraińskiej administracji. Zakłada ona usprawnienie działania samorządów lokalnych oraz władz w regionach poprzez powierzenie im zadań, za które wcześniej odpowiadały instytucje centralne. Ma to zbliżyć model funkcjonowania ukraińskich instytucji do wzorców zachodnich - mówią przedstawiciele Fundacji Solidarności Międzynarodowej.

- To nie jest tak, że MOPS został wybrany przypadkowo. Staż odbywa się bowiem zgodnie z zadeklarowanymi przez jego uczestników zainteresowaniami. Pani Ludmiła chciała zobaczyć, jak w Sieradzu wyglądają sprawy pomocy dla seniorów, młodzieży, osób niepełnosprawnych. Jest też zainteresowana działaniem sieradzkich stowarzyszeń - wyjaśnia Krzysztof Bejmert, dyrektor MOPS w Sieradzu. Gość z Ukrainy spotkał się już także z Pawłem Osiewałą, prezydentem Sieradza.

- Codziennie poznaję nowe rzeczy, robię ogrom notatek i po kilkadziesiąt zdjęć. Interesują mnie jeszcze sprawy związane z oświatą, bo tym przede wszystkim zajmuje się w Koziatynie. Jestem pod ogromnym wrażeniem Sieradza i tego, jak miasto funkcjonuje i wygląda. Jest zadbane, piękne, a nie chodzę tylko ścieżkami dla turystów - przyznaje Pani Ludmiła.

Ukrainka, jak sama mówi, ma do wykonania jeszcze jedną misję. Jednym ze skutków programu „Dobre zarządzanie” jest możliwość nawiązania międzynarodowej współpracy, a także realizacji projektów z samorządem ukraińskim. - Od swojej pani mer dostałam zadanie, by porozmawiać o możliwości nawiązania partnerstwa między naszymi miastami. Cieszę się, że znalazłam u Was zrozumienie i chęć współpracy - mówi.

Pani Ludmiła w Sieradzu gościć będzie jeszcze przez 5 tygodni.

O programie więcej pisaliśmy TUTAJ.

Więcej informacji


POZOSTAŁE ARTYKUŁY