Karlino miało stać się drugim Kuwejtem – teraz powstaje tutaj mural, który ożywia tę historię. Mural to projekt Cukina, znanego street art’owca, którego prace można znaleźć w Polsce i za granicą.

Cukin to artysta urodzony. Już od dziecka malował, rysował, tworzył. Cukin, czyli Tomasz Żuk posiada swoją pracownię w centrum Koszalina, ale pracuje głównie w terenie. 

Pracownia to miejsce równie wyjątkowe, jak sam artysta, który stworzył tutaj galerię swoich wyjątkowych dzieł.  Stolik z zegara kolejowego, czy krzesła ze starego przystanku wprowadzają w atmosferę sztuki, która na zmienia przedmioty zwyczajne w wyjątkowe , a zwykłe ściany w miejsca, które stają się atrakcjami turystycznymi miast i miasteczek. To jego cecha rozpoznawcza.

Murale to jego specjalność. Każdy jest związany z miejscem i jego szczególną historią.

Mural, który zostanie odsłonięty dziś w Karlinie jest dla artysty osobiście bardzo ważny, ponieważ już jako dziecko poznał wyjątkową historię Karlina i wielkiego pożaru związanego z wybuchem i erupcją ropy naftowej. Karlino miało stać się wówczas drugim Kuwejtem, a on sam pamięta historie o łunie, którą było widać  nocą nawet z oddalonego o 30 km Koszalina.

Mural powstaje w ramach projektu: „Rewitalizacja szansą na aktywną integrację”.

Projekt współfinansowany przez Unię Europejską z Europejskiego Funduszu Społecznego w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Zachodniopomorskiego na lata 2014-2020.

Przedsięwzięcie zostało zrealizowane dzięki staraniom członków społeczności lokalnej.