Związek Miast Polskich podejmuje interwencję dotyczącą nowelizacji ustawy o cenach energii. Chodzi o to, aby samorządy mogły być jednakowo beneficjentami tej ustawy i niższych cen energii.

ZMP proponuje uwzględnienie w mechanizmie stabilizacji ceny energii na II półrocze również spółek energetycznych, które są odbiorcą końcowym w rozumieniu ustawy, a które świadczą na rzecz JST usługę oświetlenia miejsc publicznych placów i dróg. Dlatego będzie dążył podczas najbliższych prac senackich do wprowadzenia w nowelizacji ustawy z dnia 28 grudnia 2018 r. o zmianie ustawy o podatku akcyzowym oraz niektórych innych ustaw następującej zmiany: w art. 5 w ust. 1a w pkt 5 kropkę zastępuje się średnikiem i dodaje się pkt 6 w brzmieniu - „pobierających energię elektryczną na potrzeby realizacji zadań wynikających z art. 18 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 10 kwietnia 1997 r. – Prawo energetyczne (Dz. U. poz. 348 oraz z 2019 r. poz. 755).”

Uwzględnienie tej poprawki zagwarantuje poszanowanie dla konstytucyjnej zasady równości pomiotów wobec prawa. Oznacza to jednakową ochronę każdego podmiotu prawa przez stanowione przez państwo normy prawne, zapewnienie równości traktowania podmiotów w procesie stanowienia norm prawnych oraz zakaz nieuprawnionej dyskryminacji przez prawo.

Miasta członkowskie ZMP zwróciły uwagę na różne traktowanie gmin przez zapisy ustawy dotyczące kosztów energii elektrycznej dla oświetlenia drogowego.

W Polsce nieco ponad 70% sieci oświetlenia drogowego stanowi majątek Grup Energetycznych (PGE, Tauron, ENEA i Energa). Pozostała część oświetlenia drogowego to własność  JST, GDDKiA  Spółdzielni Mieszkaniowych itp.

Aby wystąpić o preferencyjną cenę energii na II półrocze zgodnie z ustawą, trzeba było do 29 lipca złożyć stosowne oświadczenie i mieć status odbiorcy końcowego. Zatem w przypadku majątku oświetleniowego gmin nie ma problemu – posiadają status odbiorcy końcowego i o ile złożyli wymagane oświadczenia otrzymają preferencyjną cenę energii.

Jednak w przypadku majątku oświetleniowego należącego do zakładów energetycznych sytuacja wygląda różnie.

W Grupach Energetycznych, gdzie nie ma dedykowanych Spółek Oświetleniowych, tj. Tauronu i PGE, również nie powinno być problemu, gdyż umowy sprzedaży energii posiadają gminy - także dla oświetlenia drogowego, które jest własnością tych Grup Energetycznych.

Natomiast inaczej sytuacja wygląda w przypadku Enei i i Energii – tutaj działają wydzielone spółki oświetleniowe – odpowiednio ENEA Oświetlenie sp. z o.o. i Energa Oświetlenie sp. z o.o. i to one są odbiorcą końcowym w rozumieniu ustawy, która nie daje zatem możliwości utrzymania ubiegłorocznej ceny energii elektrycznej w II półroczu 2019 roku, ponieważ ENEA Oświetlenie sp. z o.o., klasyfikowana jest jako średnie przedsiębiorstwo i może najwyżej wystąpić o pomoc de minimis.

Dla ENEA Oświetlenie brak referencyjnej ceny na II półrocze 2019 r.  finansowo nie jest problematyczny, ponieważ Spółka kupuje energię dla oświetlenia drogowego i w tej samej cenie kalkuluje ją w kosztach świadczonej na rzecz tych gmin usługi oświetlania miejsc publicznych, placów i dróg (Spółka Enea Oświetlenie nie posiada koncesji na obrót energią elektryczną, stąd kupuje i „sprzedaje” energię w usłudze w tej samej cenie). Natomiast 55 gmin, z którymi Enea Oświetlenie ma zawarte takie umowy, poniesie wymierne straty finansowe!

W przypadku Energii Oświetlenie sytuacja wygląda gorzej, ponieważ prawie we wszystkich z ponad 400 gmin, gdzie znajduje się majątek oświetleniowy Energii Oświetlenie – status odbiorcy końcowego posiada Spółka. Zatem także w tym przypadku Energa Oświetlenie nie będzie mogła otrzymać preferencyjnej ceny energii na II półrocze 2019 r i problem wyższych rachunków za prąd dotknie znacznie większą ilość JST.