Na Placu Niezależnego Zrzeszenia Studentów można podziwiać dwa pierwsze w Białymstoku zielone przystanki. Montaż i nasadzenia już się zakończyły.

Otoczone roślinami przystanki nie tylko wyglądają interesująco. Wprowadzają też zieleń tam, gdzie jest najbardziej potrzebna – w pasie drogowym, w miejscach oczekiwania na środek transportu. Zostały tam posadzone ozdobne trawy i krzewy wieloletnie. Na dachach są sukulenty i inne rośliny odporne na niekorzystne warunki atmosferyczne. Ściany przystanków są otoczone pnączami.

Za jakiś czas, kiedy rośliny się rozrosną, te przystanki będą naprawdę piękne – powiedział zastępca prezydenta Rafał Rudnicki. – Z pewnością będą atrakcją dla mieszkańców i osób przyjeżdżających do naszego miasta. Takie rozwiązania są także korzystne dla środowiska.

Roślinny dach przystanku obniży temperaturę i uprzyjemni oczekiwanie na autobus w upalny dzień. Zatrzyma nawet 90% deszczu spadającego na ten dach w ciągu roku. Woda opadowa gromadzona pod przystankiem będzie wykorzystywana do nawadniania pnączy na ścianie. Rośliny posadzone wokół przystanku produkują w ciągu roku ok. 10 kg tlenu, poprawiają jakość powietrza, zmniejszają ilość pyłów zawieszonych i innych zanieczyszczeń. To oznacza zdrowsze powietrze w przestrzeni miejskiej.