O polityce energetycznej kraju i regionu oraz realnej transformacji sektora energetyki debatowało ponad stu samorządowców z województwa śląskiego. Postanowili upomnieć się o środki na transformację.

- Zrobiliśmy wielki krok do przodu w ciągu ostatnich 30 lat. Udało się nam przekształcić nasz region i doprowadzić do tego, że obecnie generalnie mamy bardzo niskie bezrobocie. Teraz przyszedł czas na realizowanie projektów społecznych, które wiążą się z przekształceniem przemysłu energetyki i zapewnieniem odpowiednich dla naszego zdrowia warunków życia – podkreślił prof. Jerzy Buzek, Poseł do Parlamentu Europejskiego, Przewodniczący Europejskiego Forum Energii, który ponad rok temu zaproponował uwzględnienie w wieloletnim budżecie UE Funduszu Sprawiedliwej Transformacji Energetycznej (ostatecznie uzgodniony jako Fundusz Sprawiedliwej Transformacji). - Musi powstać program rządowy dla całego kraju. Chcemy systematycznie odchodzić od węgla. Wiemy, że nie da się tego zrobić w ciągu 5 czy 10 lat, jednak w perspektywie 20 – 30 lat absolutnie tak.

Na początku grudnia 2019 r. Zgromadzenie Ogólne Śląskiego Związku Gmin i Powiatów przyjęło stanowisko w sprawie Funduszu Sprawiedliwej Transformacji Energetycznej.

- Odnosimy się w nim do odległej perspektywy, ale wbrew pozorom nie tak bardzo dalekiej. Śląsk jako region naznaczony historią przemysłu węglowego na pewno będzie się głośno upominał o środki, które będą dedykowane obszarom wymagającym transformacji energetycznej – mówił w trakcie Konwentu Piotr Kuczera, Przewodniczący Śląskiego Związku Gmin i Powiatów, Prezydent Rybnika.

Zdaniem śląskich samorządów Fundusz ten jest szansą na przekształcenie naszego regionu w sposób ewolucyjny. Jednak ten proces musi być zasilany środkami finansowymi z zewnątrz. Dopiero takie podejście pozwoli na rozwiązanie znaczących problemów społecznych poprzez realizowanie przemyślanych inwestycji czy rozwijanie nowych gałęzi gospodarki.

Samorządowcy podsumowując dyskusje związaną z transformacją energetyczną wyrazili niepokój:
- Jesteśmy na końcu tego łańcucha współzależności w skomplikowanym procesie transformacji. Jako gminy musimy bowiem wykonywać zadania na warunkach określonych w Warszawie lub Brukseli. Dzisiaj nie wiemy do końca, jakie działania mamy podejmować w ramach przekształcania przemysłu i gospodarki naszego regionu i jakie środki otrzymamy na ten cel – podsumował Ireneusz Czech, Koordynator Konwentu Burmistrzów i Wójtów Śląskiego Związku Gmin i Powiatów, Wójt Kochanowic.