Jaka jest naprawdę kondycja samorządu? Specjalna, poświęcona tylko kondycji finansowej samorządu Komisja Wspólna odbędzie się 17 lipca br.

Na wniosek samorządowców Komisja Wspólna zdecydowała, że w lipcu odbędzie się nadzwyczajne posiedzenie dotyczące sytuacji finansowej JST. Prezydent Krzysztof Żuk, współprzewodniczący Komisji ze strony samorządowej złożył na ręce Elżbiety Witek, szefowej MSWiA list do premiera (w załączeniu) uzasadniający konieczność podjęcia rzetelnej dyskusji na ten temat. Dyskusja jest potrzebna, zwłaszcza po ostatnich doniesieniach medialnych, w których podkreśla się, jak bardzo wzrastają samorządom dochody własne, np. z podatku PIT o 22 mld zł w ciągu trzech lat. Taki przekaz - szczególnie po uchwaleniu przez Sejm nowelizacji Karty nauczyciela, zatwierdzającej podwyżki płac – zachęca do przekonywania, że samorządy mogą sfinansować obietnice rządu wobec nauczycieli, bo mają z czego.

Inwestycje drenują budżety
Tymczasem, jak wyjaśniał Andrzej Porawski, sekretarz strony samorządowej, na sytuację JST wpływa szereg innych czynników, które sprawiają, że jest ona co najmniej trudna. Najważniejszym z nich jest ogromne zaangażowanie w realizację inwestycji, w tym ze środków unijnych, które jest zgodne z oczekiwaniami rządu i jego Strategią Odpowiedzialnego Rozwoju. A samorządy w ubiegłym roku wydały na inwestycje 52 mld zł. Nadwyżka operacyjna JST wyniosła 14,4 mld, do tego dotacji unijnych uzyskały 21,5 mld. To oznacza, że samorządy musiały się zadłużyć na łączną kwotę około 16,2 mld zł, aby móc zrealizować inwestycje. Dane pokazują, że plany inwestycyjne na obecny rok są jeszcze większe, a boom na rynku inwestycyjnym powoduje podnoszenie cen w przetargach.

Koszty wzrastają
Czynnikami wpływającymi na pogorszenie sytuacji JST są rosnące koszty wykonywania zadań własnych, związane ze wzrostem cen usług i materiałów budowlanych, energii elektrycznej, kosztów pracy. Drastyczny jest w ostatnich latach wzrost wydatków oświatowych, spowodowany reformą oświaty – tu luka finansowa wzrosła o ponad 5 mld zł w ciągu 2 lat. Wpływ ma także stałe niedofinansowanie zadań zleconych z zakresu administracji rządowej (co potwierdzają raporty NIK).
W najbliższym czasie negatywny skutek dla budżetów samorządowych przyniosą planowane zmiany w podatku PIT:
obniżenie stawki z 18 do 17%, które przyniesie 3,5 mld zł straty rocznie,
- podwojenie kwoty wolnej od podatku – 2 mld,
- zwolnienie osób do 26. roku życia – 1,1 mld od 2020 roku,
- przeniesienie środków z OFE na IKE (łącznie 9,5 mld zł).
Dopiero po wzięciu pod uwagę wszystkich wymienionych wyżej elementów można stworzyć pełen obraz sytuacji finansowej samorządu. I o takim pełnym obrazie chcą dyskutować samorządowcy z premierem i ministrami rządu na kolejnej Komisji. Jak podkreślił prezydent Żuk, resort finansów ma analizy dotyczące potencjału dochodowego JST, przygotowane przez ekspertów z Banku Światowego. Jest zatem materiał, od którego można rozpocząć dyskusję.

hh