Przyspieszenie prac nad nowym systemem dochodów samorządu, uruchomienie środków z Funduszu Dróg Samorządowych i przekazanie pieniędzy na podwyżki dla nauczycieli – to główne tematy KWRiST 28 sierpnia

Przyspieszyć prace nad nowym systemem finansów
Komisja Wspólna odmówiła zaopiniowania projektu nowelizacji ustawy o podatku PIT, która obniża stawkę z 18 na 17% oraz znosi podatek dla osób poniżej 26. roku życia. Prezydent Lublina, Krzysztof Żuk wyjaśniając przyczyny tej decyzji, przypomniał, że rząd skierował ten projekt do prac parlamentarnych, nie czekając na opinię samorządowców. Zaznaczył jednocześnie, że będą się oni domagali rekompensaty utraconych tą zmianą legislacyjną dochodów.
Samorządowcy podkreślali, że mniejszy podatek PIT spowoduje mniejsze wpływy do kas samorządowych. Nadwyżka operacyjna znacząco spadnie i sporo samorządów będzie miało problem z inwestowaniem. - Co więcej, zapowiada się, że spora grupa gmin nie będzie mogła uchwalić budżetu - alarmował prezydent Sopotu, Jacek Karnowski.
Jednym z szybkich działań, które może podjąć minister finansów jest np. zmniejszenie wskaźnika udziału środków dotacyjnych w projektach unijnych, upoważniającego do wyłączenia kredytów na te projekty z limitu zobowiązań – jeszcze w tej perspektywie finansowej.
Podjęcie tego typu kroków jest konieczne, uważają samorządowcy. - Przyszły rok będzie przełomowy, bez poprawy naszych finansów, będziemy się musieli wycofać z części inwestycji, tych oczywiście, gdzie nie mamy jeszcze podpisanych umów – powiedział prezydent Lublina.
Samorządowcy chcą, by minister finansów jak najszybciej powołał specjalny rządowo-samorządowo-ekspercki zespół, który ma podjąć intensywne prace nad nowym systemem dochodów JST. To trudne zadanie i musi być obliczone na wiele miesięcy, zwłaszcza jeśli doliczyć czas na proces legislacyjny. 

Uruchomić pieniądze na drogi
Po raz kolejny samorządowcy domagali się, by premier wydał decyzję dotyczącą dofinansowania inwestycji drogowych w ramach pierwszej tury naboru z Funduszu Dróg Samorządowych. Przypomnijmy, że samorządy składają wnioski, które opiniuje komisja powołana przez wojewodę, a potem – swego rodzaju listę rankingową – zatwierdza premier, który ma ustawowe prawo dokonywania w niej zmian. W tym tygodniu mija termin drugiego naboru wniosków, a nadal nie są rozstrzygnięte te z pierwszego naboru. - Jak rząd zamierza wypełnić obietnicę wydania aż 6 mld zł na drogi w tym roku? – pytał Marek Wójcik, pełnomocnik Zarządu ZMP ds. legislacji.
Wiceminister spraw wewnętrznych i administracji, Paweł Szefernaker zapewnił, że premier podejmie decyzję w ciągu najbliższych paru dni. Dodał też, że pieniędzy z Funduszu nie trzeba wydać do końca tego roku, lecz do 30 czerwca 2020 r. Samorządowcy chcieliby wydłużenia tego terminu, bo obawiają się, że po tak późnym rozpoczęciu inwestycji, mogą nie zdążyć z jej ukończeniem.
Prezydent Karnowski przypomniał, że wątpliwości budzi tryb przydzielania środków finansowych na inwestycje drogowe przez premiera. - To jest zupełnie nietransparentna procedura. Dzisiaj nie wiemy, dlaczego jedne gminy, zaakceptowane przez komisję wojewody uzyskają dofinansowanie, a inne – nie. Są to przecież środki publiczne i dobrze by było, żebyśmy mieli transparentne zasady ich przekazywania – mówił.

Pieniądze na podwyżki dla nauczycieli

Samorządowcy chcą też, by pieniądze z subwencji oświatowej na podwyżki dla nauczycieli zostały przekazane do nich najpóźniej w połowie września. We wrześniu bowiem muszą wypłacić nauczycielom pensje dwa razy. Nauczyciele otrzymują wynagrodzenia „z góry”, więc muszą dostać pensję wrześniową i – pod koniec miesiąca - już październikową. To będą niemałe środki – w przypadku dużych miast nawet kilkanaście milionów złotych.

Hanna Hendrysiak