Stołeczni radni przyjęli Miejski Plan Adaptacji. Odnawialne źródła energii, więcej zieleni, redukcja emisji CO2, inwestycje w transport publiczny to fundamenty warszawskiego planu.

Miejski Plan Adaptacji to strategia, która  wyznacza politykę działań zapobiegających i łagodzących negatywne skutki zmian klimatu.

Widzimy, co się dzieje w Polsce i w Europie. Mamy anomalie pogodowe: niesamowite upały, powodzie, wichury, pojawia się nawet zagrożenie dostaw prądu do największych miast. Trzeba temu przeciwdziałać – mówił Rafał Trzaskowski, prezydent stolicy – Warszawa staje do walki ze zmianami klimatu. Pierwszy krok to Warszawski Plan dla Klimatu. Miasta muszą być w awangardzie tych działań, bo rząd nie robi nic.

4 lipca Rada Miasta przyjęła Strategię adaptacji do zmian klimatu dla m.st. Warszawy do roku 2030 z perspektywą do roku 2050. Jej elementem jest m.in. atlas klimatyczny miasta – są tam tereny zagrożone powodzią, nawałnicami, a także miejsca wysp ciepła, czyli stref nasłonecznionych bez przewiewu, o wyższej temperaturze powietrza. Eksperci zauważyli, że z roku na rok zimą pada coraz mniej śniegu, a latem zdarzają się gorące noce, co jest niebezpieczne np. dla dzieci, seniorów czy osób z problemami zdrowotnymi. W trosce o mieszkańców i środowisko Warszawa będzie działała według Miejskiego Planu Adaptacji. Dokument będzie podstawą do projektowania zagospodarowania przestrzennego oraz budżetu stolicy.

By złagodzić zmiany klimatu potrzebne są inwestycje w zieleń i zbiorniki magazynujące wodę, odnawialne źródła energii, ekologiczny transport publiczny oraz redukcję emisji CO2.

Strategia to punkt wyjścia. Dokument zostanie w ciągu najbliższego półtora roku obudowany programami wykonawczymi, które będą miały bardziej szczegółowe wytyczne i standardy. Zieleń, infrastruktura, ochrona zdrowia - na każdy z tych obszarów trzeba spojrzeć przez soczewkę klimatyczną – zapowiedział Marek Szolc, radny Koalicji Obywatelskiej, przewodniczący Komisji Ochrony Środowiska Rady m.st. Warszawy.

Już teraz 40 proc. Warszawy pokryta jest roślinnością. Lasy Miejskie otrzymują kolejne hektary pod zalesienia. Na 43 ha w ciągu najbliższych trzech-czterech pojawi się dodatkowe 310 tys. drzew. To m.in. działki przy ul. Podkowy, Kłodzkiej, okolice ul. Parowozowej na Białołęce i obrzeża osiedla Derby. Dodatkowo tej jesieni ogrodnicy posadzą 7 tys. przyulicznych drzew, a obecnie trwa inwentaryzacja zieleni.

Miejskie budynki mają być wyposażane w panele fotowoltaiczne oraz w zielone dachy, bogate w krzewy i pnącza. Pierwsze kroki zostały już podjęte.