3 września młodzi mieszkańcy Stargardu rozpoczną swoją naukę przedszkolną i wczesnoszkolną w nowym obiekcie oświatowym. To niespełna rok po tym jak została w ziemię wbita pierwsza łopata.

3 września młodzi mieszkańcy Stargardu rozpoczną swoją naukę przedszkolną i wczesnoszkolną w nowym obiekcie oświatowym. To niespełna rok po tym jak została w ziemię wbita pierwsza łopata.
- Cały czas pracujemy nad tym, żeby miejsc w przedszkolach było coraz więcej. Podnosimy też standard istniejących już placówek. Jestem pewien, że funkcjonalność tego budynku spełni oczekiwania i potrzeby dzieci, ich rodziców, a także pracowników placówki. Cieszę się, że STBS poprowadził budowę tak sprawnie – mówił prezydent Rafał Zając, który w tym tygodniu odwiedził wraz ze swoimi współpracownikami teren inwestycji.

Budowa obiektu trwała 11 miesięcy, a inwestycję na zlecenie Miasta skutecznie przeprowadziło Stargardzkie TBS. Koszt wyniósł ponad 10 milionów złotych. Jednak standard placówki jest bardzo wysoki, a z zewnątrz obiekt po prostu zachwyca aranżacjami. W placówce, która znajdzie się w strukturze Szkoły Podstawowej nr 6 będzie miejsce dla 125 przedszkolaków i dwa razy tylu uczniów klas 1-3.

Budynek jest wyposażony w windę i kamery monitoringu. Meble są dostosowane do wzrostu dzieci. Placówka jest wyposażona w mnóstwo pomocy dydaktycznych. Dodatkowo posiada pełne zaplecze sanitarne i kuchenne. To charakterystyczne dla stargardzkich przedszkoli publicznych, że posiłki są przygotowywane na miejscu.
Teren wokół jest również optymalnie zagospodarowany - duży parking, nasadzenia, latarnie, ławeczki.