Związek Miast Polskich zablokował kilka niekorzystnych dla samorządów zmian w Prawie oświatowym i rozporządzeniu MEN ws. bezpieczeństwa i higieny w publicznych i niepublicznych szkołach i placówkach.

Stanowcze „nie” przedstawicieli ZMP dla budowania szkolnych stołówek z subwencji oświatowej i dla oceny pracy dyrektorów szkół samorządowych przez kuratorium, spowodowało że MEN przesunęło o rok (z 2021 do 2022) wejście w życie tych przepisów i wycofało się z propozycji dotyczącej oceny – ostateczny głos w tej sprawie będzie mieć organ prowadzący, czyli gmina.

Zapewniono ponadto, że Ministerstwo w 80% będzie dofinansowało do zadanie budowy stołówek, resztę mają zapewnić JST. Samorządowcy uważają, że to wprawdzie dużo, ale finansowanie bardziej opiekuńczego modelu szkoły powinno być pokrywane w 100% przez resort.

Rozporządzenie dotyczące zmiany w sprawie bhp w szkołach i placówkach zakładało m.in. obowiązkowe szafki dla uczniów w szkole, co najmniej 10-minutowe przerwy międzylekcyjne i przedmioty wymagające wysiłku intelektualnego tylko do szóstej godziny lekcyjnej. Dzięki pracy przedstawicieli ZMP i innych związków samorządowych w ramach KWRiST udało się przekonać ministerstwo, by nieco złagodziło swoje pierwotne wymagania. I tak, nie będzie już precyzyjnie wskazywanego minimalnego czasu trwania przerwy. W dalszym ciągu ma o tym decydować dyrektor. Przerwa następująca po przerwie obiadowej będzie krótsza.

Upadł pomysł wydłużenia przerwy obiadowej do 40 minut. W rozporządzeniu ma znaleźć się zapis mówiący o tym, że dyrektor szkoły będzie zobowiązany do takiego ułożenia planu lekcji, by uwzględniać „możliwości psychofizyczne uczniów do wysiłku intelektualnego”.

Dyrektorzy szkół nie będą też na razie musieli kupować szafek dla uczniów. Konieczne będzie jedynie wskazanie konkretnego miejsca, w którym uczniowie będą mogli przechowywać swoje rzeczy. Zmienione zostaną także zasady dotyczące apteczek w szkole. Ostatecznie obowiązkowo będzie ona tylko w gabinecie pielęgniarki, sekretariacie i pokoju nauczycielskim, a nie w każdej sali lekcyjnej.

Zastrzeżenia samorządowców z ZMP wzbudził również zakaz prowadzenia prac budowlanych i remontowych oraz napraw w szkołach, gdy odbywają się tam zajęcia. - To nie może być martwy przepis, jak jest dotychczas - mówi M. Wójcik, pełnomocnik Zarządu ZMP ds. legislacyjnych. – Poza tym w samorządzie nauczyliśmy się dbać o środki publiczne, dlatego jeśli remonty będą prowadzone tylko i wyłącznie w trakcie przerwy wakacyjnej, to będzie to kosztowało więcej. Pewne drobne remonty powinny być wykonywane podczas roku szkolnego, bez żadnego narażania bezpieczeństwa dzieci.

Oprócz tego dzięki interwencji Związku udało się poprawić zapis odnoszący się do terminu wskazania miejsc wychowania przedszkolnego w przypadku, gdy liczba dzieci zgłoszonych podczas rekrutacji przewyższa liczbę miejsc w danym przedszkolu (art. 1 pkt 18 projektu ustawy o zmianie ustawy – Prawo oświatowe). Propozycja dotyczy wprowadzenia zapisu, który mówi o oddzielnym potraktowaniu postępowania uzupełniającego do szkół i placówek.

Nadal trwają negocjacje dotyczące wynagrodzeń nauczycieli. ZMP stanowczo upomina się o środki należne samorządom z tytułu podwyżek ich pensji. Wciąż czekamy na dane z MEN, które pozwolą ocenić skalę potencjalnych braków w dochodach JST z tego powodu.