Spośród 34 miast powyżej 100 tys. mieszkańców, jedną z najwyższych ocen atrakcyjności dla przemysłu uzyskał Konin – pierwsze miasto na liście 10 najciekawszych nowych lokalizacji.

W Polsce nadal szybko rośnie powierzchnia nieruchomości budowanych w celach logistycznych i produkcyjnych. Uwagę inwestorów zaczynają przyciągać już nie tylko największe miasta, ale także te nieco mniejsze, w tym Konin.

Od kilku lat kluczowi deweloperzy nie skupiają się już tylko na pięciu najatrakcyjniejszych lokalizacjach, którymi są Warszawa, Górny Śląsk, Polska Centralna, Poznań i Wrocław, ale poszukują nowych lokalizacji blisko najważniejszych szlaków komunikacyjnych. Zjawisko to potwierdza raport przygotowany przez firmy JLL, Hillwood i Manpower pt. „Small town, big deal. Badanie potencjału nowych lokalizacji magazynowo-przemysłowych w Polsce”.

W analizie, która objęła 34 ośrodki z miastami powyżej 100 tys. mieszkańców wraz z otaczającymi je powiatami, jedną z najwyższych ocen atrakcyjności uzyskał Konin. Konin jest najwyżej oceniany za rynek pracy, warunki finansowe i kompetencje regionalne. Najniżej oceniana jest dojrzałość konińskiego rynku magazynowo-produkcyjnego. Ale to właśnie ta „niedojrzałość” może stanowić przewagę, szczególnie ze względu na dostępność pracowników.

Spośród wszystkich analizowanych lokalizacji Konin cechują trendy demograficzne, które pozytywnie wpływają na rynek pracy. Dzięki korzystnej strukturze wiekowej lokalnej populacji proporcje między osobami wychodzącymi z rynku pracy, a tymi którzy w najbliższych latach będą na niego wchodzić, są w Koninie jednymi z najlepszych w Polsce. Pod tym względem Konin wypada lepiej niż np. Warszawa i Wrocław.

Eksperci wysoko ocenili obecny stan infrastruktury w bezpośrednim otoczeniu miasta. Pod tym względem Konin plasuje się w połowie stawki analizowanych lokalizacji. O dostępności transportowej miasta świadczy to, że w ciągu kilku godzin można się z niego dostać do bardzo dużej liczby potencjalnych odbiorców.