Wkrótce miasto rozbłyśnie nowym blaskiem. Ponad 2,5 tysiąca ulicznych lamp rozjarzy się ledami, które zastąpią stare i wysłużone oprawy sodowe. Będzie taniej, bardziej eko i bezpieczniej.

W sumie w całym mieście doliczymy się 6782 latarni. Mimo że za oświetlenie ulic po zmroku odpowiada gmina, nie wszystkie punkty są jej własnością. 42 proc. słupów zarządza jedna ze spółek energetycznych, czyli samorząd odpowiada za niespełna cztery tysiące lamp. Realizowana modernizacja obejmie tylko miejską infrastrukturę. Za kilka tygodni nowe oprawy będą stanowić ponad 86 proc. całego stanu. Przy okazji zniknie też pół tysiąca starych betonowych słupów, które zostaną zastąpione nowymi. Wartość zadania jest imponująca, wynosi 5,35 miliona złotych. Większość tej kwoty zapłaci Unia Europejska, gdyż miasto uzyskało 75-procentowe dofinansowanie z jej funduszy. Wymiana opraw już się rozpoczęła i potrwa do końca kwietnia. Inwestycja będzie realizowana na 160 ulicach, czyli nowe latarnie pojawią się na niemal wszystkich osiedlach.

Technologia ledowa nie jest nowością w Kędzierzynie-Koźlu. Już podczas dużych remontów drogowych realizowanych w ostatnich latach samorząd zainwestował w nowoczesne i energooszczędne rozwiązania. W sumie w całym mieście są 883 oprawy ledowe. Miasto chce pójść krok dalej i powiększyć ten stan o dodatkowe 2504 lampy. Dzięki temu do wymiany w przyszłości pozostanie zaledwie 546 przestarzałych opraw sodowych. Miasto już teraz ubiega się o kolejne dofinansowanie na ten cel.