W Gdańsku ruszyła kampania przeciwko żebractwu na ulicach, która potrwa do końca wakacji i obejmie przede wszystkim w Śródmieście. Urzędnicy zachęcają do odpowiedzialnej i mądrej pomocy.

To już kolejny sezon w Gdańsku, kiedy wraz z rozpoczynającymi się wakacjami, w mieście rusza akcja przeciwko żebractwu pod hasłem „Okaż serce… nie dawaj pieniędzy osobie żebrzącej na ulicy, bo tam zostanie! Pomagaj mądrze!”. To hasło znajdziemy też na plakatach i ulotkach, które do restauracji, kawiarni i hoteli w Śródmieściu już roznoszą pracownicy Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Gdańsku, streetworkerzy z Towarzystwa Pomocy im. św. Brata Alberta. Ulotki, plakaty znajdą się też w tramwajach wodnych i autobusach miejskich. Ich cel to uświadomienie, że wspieranie osób żebrzących datkami pieniężnymi to w istocie wspieranie żebraczego procederu, a nie faktyczna pomoc.

Pracownicy MOPR zachęcają do rozmowy z potrzebującym człowiekiem, wskazania mu numeru do instytucji, w której otrzyma m.in. niezbędną pomoc bytową, rzeczową, żywnościową, schronienie itd. Współpraca wielu instytucji i służb w walce z żebractwem przynosi rzeczywiste efekty. 

Od 24 czerwca 2019 roku przy ulicy Zakopiańskiej 40 działa „świetlica wielokulturowa”, w której opiekę otrzymują dzieci proszące o datki na ulicy lub towarzyszące swoim opiekunom podczas żebrania.

- Opiekę znajdą w świetlicy także najmłodsi, którzy z różnych przyczyn nie mogą liczyć latem na uwagę i właściwe zaopiekowanie przez rodziców, także dzieci imigrantów i zagrożone wykluczeniem społecznym - mówi Tomasz Nowicki z Centrum Wsparcia Imigrantów i Imigrantek, które prowadzi świetlicę. - Dzieci mają tu zapewnione posiłki i napoje, opiekę wykwalifikowanych pedagogów, program gier, zabaw, wyjść w plener i do atrakcyjnych punktów i instytucji w Trójmieście.

Świetlicę na zlecenie miasta razem z Centrum Wsparcia Imigrantów i Imigrantek prowadzi Fundacja Wsparcia i Inicjatyw Społecznych. Środki na działanie świetlicy pochodzą z budżetu miasta.