Pierwsza w Polsce Rada Imigrantów powstała przy prezydencie Gdańska. Jej członkowie będą doradzać, jako wolontariusze, prezydentowi w zakresie integracji migrantów i uchodźców z całego świata.

Pierwsza w Polsce Rada Imigrantów powstała przy prezydencie Gdańska. Jej członkowie będą doradzać, jako wolontariusze, prezydentowi w zakresie integracji migrantów i uchodźców z całego świata. Na doradztwo będzie liczył nie tylko prezydent Gdańska, ale także także miejska administracja w zakresie integracji migrantów i uchodźców z całego świata.

Obok siebie stanęli Czeczenka, Ukrainiec, Rosjanin, Niemiec, Palestyńczyk, Syryjczyk, Kolumbijka i Tunezyjczyk. Choć oczywiście lepiej powiedzieć: gdańszczanie. Dzieli ich wiek, pochodzenie, wykształcenie, religia, odcień skóry, akcent. Łączy to, że mieszkają w Gdańsku i chcą tu żyć, pracować, wychowywać dzieci.

Prezydent Gdańska Paweł Adamowicz, zanim wręczył nominacje członkom nowej rady, mówił: - Spotkałem się w Gdańsku z Klausem Kinkelem, politykiem niemieckiej partii liberalnej Freie Demokratische Partei. Kinkel wytknął mi, że my Polacy jesteśmy zamknięci na imigrantów. Polska ma bardzo złą prasę w Europie Zachodniej, jesteśmy postrzegani jako kraj zamknięty, w którym często mamy eksplozje ksenofobii.