13 stycznia uroczyście nadano imię alei Pawła Adamowicza, inwestycji, która powstawała pod roboczą nazwą Nowa Bulońska Północna. Upamiętniono pierwszą rocznicę tragicznej śmierci prezydenta Gdańska.

Uroczystość miała miejsce tuż przy nowym gigantycznym wiadukcie drogowym, dzięki któremu możliwy jest przejazd na całej długości nowej drogi - od ul. Jabłoniowej do ul. Bulońskiej. Przybyły tłumy gości, radni, posłowie, mieszkańcy miasta. W rocznicę zabójstwa Pawła Adamowicza nadanie jego imienia tej ważnej miejskiej inwestycji ma symboliczny wymiar. Obecna była rodzina Pawła Adamowicza. Jego żona Magdalena Adamowicz podziękowała Radzie Miasta Gdańska za podjęcie uchwały o nadaniu nowej drodze imienia jej męża, podziękowała też wykonawcom za tę budowę.

- Dzisiejszy dzień jest dniem tragicznym i smutnym, ale także w smutnych chwilach trzeba myśleć o przyszłości, trzeba iść do przodu i bardzo się cieszę, że pojawiła się ta inicjatywa, że pani prezydent Aleksandra Dulkiewcz wystąpiła o nadanie imienia mojego męża Pawła Adamowicza tej właśnie drodze, która łączy dwie części miasta - mówiła Magdalena Adamowicz. - Paweł zawsze bardzo się cieszył, że rozwijają się nowe osiedla, trapił się i martwił tym, że nie ma tam jeszcze dobrych dróg, że nie ma odpowiedniej ilości żłobków, przedszkoli, że brakowało infrastruktury. Na tych osiedlach jest już dużo nowej infrastruktury i nowych dróg. Ta dzisiejsza droga rozwiąże bardzo dobrze ruch w Gdańsku. Wszystkim, którzy mieszkają na nowych i starych osiedlach będzie łatwiej trafić na drugą stronę miasta. Tak jak Paweł zawsze łączył różne środowiska i różnych ludzi, tak ta droga jest takim mostem, który łączy.

Fragmenty nowej drogi oddano do użytku jeszcze przed świętami Bożego Narodzenia. Teraz udostępniono dla ruchu kołowego wiadukt tzw. wenecki. Jest to niezwykła inżynierska konstrukcja, złożona z ośmiu łuków, która łączy w sobie klasyczną, antyczną formę z nowoczesną technologią.